No niby żaden. Tylko że postawienie taxi na samochodzie waha się od 3000 - 4000 plus OC, a U jak zobaczy że mu konkurencja rośnie to ponownie zrobi mnożnik x 1 aż konkurencja zejdzie do...
rozwiń
No niby żaden. Tylko że postawienie taxi na samochodzie waha się od 3000 - 4000 plus OC, a U jak zobaczy że mu konkurencja rośnie to ponownie zrobi mnożnik x 1 aż konkurencja zejdzie do nieszkodliwego marginesu. Mało kto będzie chciał zainwestować te pieniądze i nie mieć pewności że to będzie zarabiało . Taksówki będą zawsze tylko nie będą tak dostępne - będzie ich mało i pewnie nie będą tanie (korporacje obsługujące hotele, lotniska, kilku takich jak ten słynny biały pasat). Za Uberem stoją wielkie pieniądze które mają za zadanie zrobić jeszcze większe pieniądze więc nie można w tej kwestii liczyć na miękką gre. Takie mamy czasy - pieniądze rządzą światem.
zobacz wątek