Widok

Ukradli telefon w pracy co zrobić??????????

Hydepark Temat dostępny też na forum:
Witam

W miejscu pracy zostawiłam w toalecie komórkę, gdy sobie przypomniałam już jej nie było, miałam tam dużo nagrań i fotek.
Od razu ktoś wył tel., gdyż włączyła się poczta, a bateria była naładowana na full.
Karta została zablokowana, jak mogę odzyskać telefon albo chociaż zablokować, by nikt inny nie używał?
W biurze obsługi mówili że można iść na policję, a co trzeba mieć ze sobą i kto ma zeznawać osoba, której zabrano kom, czy właściciel telefonu (karty)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję koleżanek i kolegów z pracy
kilka dni temu żona znalazła telefon na trawniku zadzwoniłem bo w menu było zapisane mama i mamusia przyszła odebrać telefon synka
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
brak słów... dobrze, że byłeś uczciwy, ja też tak bym zrobiła, no ale są ludzie i......
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
najgorzej że teraz jakaś koleżanka z twoim tel w kieszeni wpadnie do ciebie na kawkę
i nawet jej oko nie drgnie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obecnie telefon nie jest dobrem luksusowym, to dziwią mnie takie sytuacje. Zwłaszcza w miejscu pracy... Ale może jeszcze się zdziwisz i "uczciwy znalazca" się odezwie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak tak na pewno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisałam esa, że jeśli jest ktoś uczciwy to proszę o odniesienie, ale jak tel jest wyłączony to sobie mogę pisać... poza tym nagłośniłam to, no i.... rozumiem, żeby to był full wypas telefon za 1000 zł.... poza tym uczciwy znalazca, który chciałby oddać tel. chyba nie wyłącza go prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego w największym poważaniu mam mojego psa
telefon leży nie ruszy kasa leży olewa nawet piwa nie odpije
super pies ludzie!bierzcie przykład z psów nie bądzcie bydlakami!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego napisałam "uczciwy znalazca"... Ale wiesz czasem sumienie kogoś rusza, albo co tam ma innego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmhm może masz rację, ale i tak muszę dziś załatwić d*plikat karty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koniecznie.

Napiszę Wam ciekawostkę. Jakiś miesiąc temu znalazłam torebkę ... zawatrość rozrzucona w pobliżu. Przedmiotów wartościowych i dokumentów brak. Zaniosłam na komisariat... i w życiu tylu pokoi nie zwiedziłam. A na końcu prawie sama czułam się jak przestępca :) Władza tak na mnie patrzyła... Przenikliwie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
miałem podobny przypadek w Warszawie znalazłem plecak
oddałem pałkarzom byli wściekli bo narobiłem im roboty
raport musieli pisać itd.a w plecaku był indeks więc nie mieli problemu ze znalezieniem studenta
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tym przypadku też zachwyceni nie byli, bo właścicielka z Nowego Sącza ( jeśli dobrze pamiętam). Ale skoro już przyszłam... przecież nie wygonią.

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
sissia ale jakby była kaska to nie kłam torebke byś oddała a kaski juz nie co?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sissel zawsze oddaje co nie jej. Kaski u mnie dostatek.
A tak serio... to moje sumienie tego faktu nie podźwignęłoby. Tak mnie wychowano. Naiwnie uczciwa jestem... i dobrze mi z tym.

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i za to cię sissia lubię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale podejrzewam... że Tobie taki pomysł zakiełkował :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie!
jak coś oddam lepiej sie czuję psychicznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Ja pecha ma, że z takimi co cenią sobie zdrowie psychiczne nie pracuje... Życie byłoby prostsze jakby wszyscy choćby zbliżonymi zasadami się kierowali.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam... Smutna.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry