Widok
Umbrella zatrudnia starych oszołomów w marketach (jeden z obiektów to Stokrotka w Gdyni, ul Czeremchowa), którzy myślą,że ot tak sobie mogą wyzwać klienta od złodziei. Właśnie tak sie dzieje w obiekcie, o którym napisałam wyżej.
Pracuje tam stary siwy dziad,który ma minę jakby się nachlał octu.
W czasie pracy beztrosko czyta sobie gazetki, a stali klienci później są nazywani złodziejami bez powodu. Koordynatorek M.Lis też nie lepszy, potrafi zbyć skarżącą się osobę tekstem 'ochroniarz wie co ma robić' i ogólnie jest chamski w trakcie rozmowy.
No cóż, jak przyzwala na wyzwiska w kierunku klienta to niech się nie zdziwi jak ktoś wybije takiemu cieciowi kilka zębów/pryśnie mu gazem w oczka.
Pracuje tam stary siwy dziad,który ma minę jakby się nachlał octu.
W czasie pracy beztrosko czyta sobie gazetki, a stali klienci później są nazywani złodziejami bez powodu. Koordynatorek M.Lis też nie lepszy, potrafi zbyć skarżącą się osobę tekstem 'ochroniarz wie co ma robić' i ogólnie jest chamski w trakcie rozmowy.
No cóż, jak przyzwala na wyzwiska w kierunku klienta to niech się nie zdziwi jak ktoś wybije takiemu cieciowi kilka zębów/pryśnie mu gazem w oczka.
Nie wiem czy penerę stać na Samsunga Galaxy S6 i dobre ubrania.
Także zbastuj, dobra? ;) Tak czy siak nie życzę sobie dyszenia w kark i z tego co wiem, nie jestem jedyną osobą do której ten psedo cieć ma jakiś problem.
Zauważ, że tam pracują pseudo ochroniarze, bez wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony. A tak się niefortunnie składa dla tego starucha, że mam i wpis na w/w listę oraz zdany egzamin zawodowy.
W moich oczach ten człowiek się tylko ośmiesza.
Także zbastuj, dobra? ;) Tak czy siak nie życzę sobie dyszenia w kark i z tego co wiem, nie jestem jedyną osobą do której ten psedo cieć ma jakiś problem.
Zauważ, że tam pracują pseudo ochroniarze, bez wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony. A tak się niefortunnie składa dla tego starucha, że mam i wpis na w/w listę oraz zdany egzamin zawodowy.
W moich oczach ten człowiek się tylko ośmiesza.
Nie wnikam na co Cię stać , kwestia strokrotek i ochrony na tych obiektach nie od dziś jest kwestią sporną. Nie używał bym określenia "pseudo ochroniarzy" zbyt dosadnie, znam wielu ludzi trudniących się profesją zawodu ochroniarza, którzy nie posiadają wpisu na listę kwalifikowanych i są bardzo dobrymi pracownikami ochrony, ja osobiście podobnie jak Ty takowy wpis posiadam i wiem ze egzamin do prostych nie należy. Sprawa którą poruszyłaś raczej na forum nie znajdzie finalnego rozwiązania, tak jak już wspominałem stokrotki to trudne obiekty, nie przyciąga do nich przede wszystkim stawka która jest po prostu śmieszna, za taką stawkę nie ma co się dziwić ze pracują tam ludzie problematyczni, aczkolwiek znam kilku ogarniętych.
W mojej Stokrotce krótko pracował ochroniarz, 160 cm w kapeluszu, który lubował się w wyrywaniu siatek i przeglądaniu paragonów. Zwolnili go po tym, jak oskarżył o jedną osobę za dużo.
Egzamin trudny? Zdawałam w 2015 roku i teorię oraz praktykę zaliczyłam bez większego wysiłku.
O Stokrotkach można dużo opowiadać, u mnie pracują takie ciekawe osobistości, że brak słów. ;)
Egzamin trudny? Zdawałam w 2015 roku i teorię oraz praktykę zaliczyłam bez większego wysiłku.
O Stokrotkach można dużo opowiadać, u mnie pracują takie ciekawe osobistości, że brak słów. ;)
Natalia skoro masz zdany egzamin i wpis na listę kwalifikowanych, to uderzaj na lepsze obiekty, z tego co się orientuję umbrella obstawia sephory, empiki i od nie dawna super pharmy. Ja egzamin zdawałem w 2008 , wtedy to jeszcze był egzamin dający tytuł technika ochrony fizycznej drugiego stopnia, którego zdanie umożliwiało ubieganie się o wydanie licencji II stopnia pracownika ochrony fizycznej, do egzaminu przystępowałem po 2 letniej szkole policealnej , ówczesny egzamin na 46 osób podchodzących zdało zaledwie 7...
Firma oszukuje pracowników. Trzeba pracować po 14h- płacone za 12h (Legionowo). Stawka umówiona 9-10 zł netto a jak przychodzi co do czego i podpisania umowy stawka spada o 2 zł w dół na każdą godzinę. Co innego mówione na rozmowie kwalifikacyjnej, co innego mówi koordynator rejonu. Mimo że nawet teraz w ogłoszeniu widzę stawkę 9,25 neto - to nadmieniam na umowie i po rozpoczęciu pracy jest 8 zł. W Legionowie w ciągu niecałego miesiąca zrezygnowały 4 osoby, kilka po kilku godzinach jedna po kilku dniach.
Aha, podpisując umowę, wyraża się zgodę na tak zwaną lojalnościówkę. Pracodawca za byle głupote ma prawo na pracownika nałożyć karę w wysokości od 300-500 zł, tak żeby firma dodatkowo na pracowniku mogła zarobić.
Jeśli ktoś odważy się tu zacząć, proponuję by przed podpisanie i pierwszym dniem dokładnie wczytał się co podpisuje.
NIE WARTO!!!!!
Aha, podpisując umowę, wyraża się zgodę na tak zwaną lojalnościówkę. Pracodawca za byle głupote ma prawo na pracownika nałożyć karę w wysokości od 300-500 zł, tak żeby firma dodatkowo na pracowniku mogła zarobić.
Jeśli ktoś odważy się tu zacząć, proponuję by przed podpisanie i pierwszym dniem dokładnie wczytał się co podpisuje.
NIE WARTO!!!!!