Widok
rotacja jest na niewyobrazalno skale,w miesciacu zdarza sie iz na jednej perfumerii stoji 7 pracownikow ochrony, oszukuja na wyplacie godzinny trza pilanowac, jak kierwoniczka wyrzuca jakiegos pracownika z jednej perfumerii to daja go na druga perfumeria, o ksiazki sluzby trza sie kilkatronie dopraszac by laskawie kordynator ja przywiazl tak jak z kartkami od liczenia produktow wrazliwych nigdy nie przywozi kordynator tylko pracownicy Sephora je drukuja, mam nadzieje iz Sephora w koncu ta firme pogni, dyrektor onieuje nie raz wyzsza stawke od danego miesiaca a pozniej nie ma tak jak obiecywal
to o sie dzieje w warszawie to porazka sciagaja ludzi z innych miast do pracy (m.in. Kielce, Lublin, Katowice, Bialystok) obiecuja im lepsze stawki niz maja u siebie a jak przychodzi co do czego do maja stawki takie jak u siebie a jeszcze z klopotami odnosnie zwrotow za bilety, wiec nie poelcam wyjazdow na wawe
hahahah -konsalnet chyba masz udziały w tym molochu !!!
Pracując w tej największej firmie w kraju - jesteś tylko malutkim pionkiem z którym nikt się nie liczy. Stawki czasami dobre - by za chwilę obniżyć !!! Umowy o pracę - marzenie !!!! No chyba że masz licencję i pracujesz na obiektach obowiązkowej ochrony !!!
Pracując w tej największej firmie w kraju - jesteś tylko malutkim pionkiem z którym nikt się nie liczy. Stawki czasami dobre - by za chwilę obniżyć !!! Umowy o pracę - marzenie !!!! No chyba że masz licencję i pracujesz na obiektach obowiązkowej ochrony !!!
Firma, jeden wielki niewypał. Dopraszanie się o umowę, ciuchy, defacto 3 miesiace stalem we własnych koszulach, krawatach, o pagonach mogłem pomarzyć. Zwrocili mi z wielką łaska pieniądze za jedną z koszul, a uszczypliwe uwagi co do jej ceny słyszałem przez cały czas współpracy. Nie wypłacanie pelnych wyplat, z wyjasnienem, że napewno blad księgowej, slyszalem co miesiąc. Te same pieniądze w konsalnecie, tyle, ze bez takiej masy obowiązków i szwindli. Co do wymogow wzgledem ochrony ze strony sephory, dno, dno i kilka metrów mulu. Glowne zajecie pracownika ochrony to liczenie stockow i smieszne oklejanie art pracowników. Firmy zdecydowanie nie polece, pracowalem w stolicy. Wiele obiektow, z dnia na dzień dowiadywales sie, ze gdzies jedziesz. Premie tylko słowne. Z tego co widzę ostatnio stawka godzinowa poszła trochę w górę, przynajmniej w Warszawie, ale czy jest sens pchac się za 9 zł w taki syf?
Dziwne by ktoś kto pracuje wchodził na to forum ?
Nie warto pytać o opinię na tym forum - sami nieudacznicy którzy wciąż mają coś do powiedzenia !
Komuś kto szuka opini o pracodawcach radzę by przeszedł się i porozmawiał pracującymi - to oni powiedzą dlaczego tam pracują , a nie ktoś kto nigdzie nie może się utrzymać w pracy.
To taka moja rada. Ja osobiście kiedyś pracowałem w ochronie , znalazłem inną - wydawało mi sie lepszą pracę i poszedłem. Teraz szukam pracy - lecz ochrone zostawię sobie na koniec..
Nie warto pytać o opinię na tym forum - sami nieudacznicy którzy wciąż mają coś do powiedzenia !
Komuś kto szuka opini o pracodawcach radzę by przeszedł się i porozmawiał pracującymi - to oni powiedzą dlaczego tam pracują , a nie ktoś kto nigdzie nie może się utrzymać w pracy.
To taka moja rada. Ja osobiście kiedyś pracowałem w ochronie , znalazłem inną - wydawało mi sie lepszą pracę i poszedłem. Teraz szukam pracy - lecz ochrone zostawię sobie na koniec..
Uderz do Konsalnetu.
Bardzo duża firma, multum obiektów, ale gdy trafisz do normalnie podchodzącego do człowieka - koordynatora to zarówno przyzwoite zarobki, jak i fajna atmosfera.
W Warszawie i okolicach Rossmann, kilka odzieżówek (sieci bo obiektów kilkadziesiąt), Biedry (chyba najgorszy wybór, chociaż nie zawsze), do tego możliwość "doróbki" na kilku bardzo prestiżowych obiektach za super stawki. Osobiście mam 9,30netto za godzinkę i dzięki dobrym wynikom od września przechodzę na umowę o pracę. Chłopaki zarobki od 8 do 10,50 na rękę. Brak problemów z kasą itd.
Bardzo duża firma, multum obiektów, ale gdy trafisz do normalnie podchodzącego do człowieka - koordynatora to zarówno przyzwoite zarobki, jak i fajna atmosfera.
W Warszawie i okolicach Rossmann, kilka odzieżówek (sieci bo obiektów kilkadziesiąt), Biedry (chyba najgorszy wybór, chociaż nie zawsze), do tego możliwość "doróbki" na kilku bardzo prestiżowych obiektach za super stawki. Osobiście mam 9,30netto za godzinkę i dzięki dobrym wynikom od września przechodzę na umowę o pracę. Chłopaki zarobki od 8 do 10,50 na rękę. Brak problemów z kasą itd.