Widok

VGL group

Temat dostępny też na forum:
ktos cos wie o nich??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to ta sama firma: http://forum.trojmiasto.pl/VGL-Distribution-Services-t465908,1,33.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do windykacji Cię przyjęli? mi się nie udało :(

ps. ile zaproponowali Ci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na sprzedawce. ale powazna firma sie wydawala jak byles na rozmowe? to chyba to samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozmowa bardzo pro, ale warunki finansowe były słabe.

a VGL Group to taka spółka matka a reszta to córki sa;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem jakie masz oczekiwania fin:) czyli ile proponowali?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oferowali poniżej średniej krajowej a ja chciałem trochę ponad (adekwatnie do wykształcenia i doświadczenia).
Jeżeli chodzi o samą rozmowę to wspominam bardzo dobrze i profesjonalnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do windykacji tak? to jakie masz wyksztalcenie i doswiadczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajna firma, bylam na rekrutacji - mila rozmowa o konkretach. widac ze atmosfera niezla w firmie, zaluje ze sie nie dostalam.. moze uda sie nastepnym razem. I budynek fajny nowoczesny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja również się nie dostałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

teraz ??? nie polecam... zastanawiam sie nad zwolnieniem... jedna osoba spedytora robi wszystkie mozliwe etaty... ksiegowosc windykacja dzial reklamacji... wymaga sie wynikow, a jednoczesnie obarcza sprawami administracyjnymi... ciagle pisanie maili wyjasniajacych, proszenie kazdego z osobna z tzw niby dzialow wsparcia - administracji o wykonanie ich wlasnej pracy, za ktora dostaja wynagrodzenie bezskuteczne zreszta... robia łaskę, że pracują... przelozeni wymagaja wynikow, ale zeby je robic brak czasu bo trzeba pilnowac szanownej administracji... firma niedoinwestowana z problemami, wydluzaja terminy platnosci dla przewoznikow, zeby zmienic termin na 45 dni trzeba pisac prosbe do przelozonego (co generuje niepotrzebnie czas na pisanie takich maili, a w tym czasie przeciez mozna by bylo z klientem porozmawiac wynegocjowac kolejne zlecenia), zlecenia ponizej oczekiwanej marzy tez musza byc akceptowane przez przelozonych (dalsza strata czasu na pisanie maili), zmiany marzy na zleceniach tez trzeba wyjasniac na pismie (np. zmiana trasy dla przewoznika i zwiazane z nia nowe koszta).
Administracja to "swiete krowy" a spedytor do kazdego zlecenia ma przeprowadzany audyt na pismie, ktory no coz dobry "kij jesli szuka sie na spedytora haka". Porażka
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aplikowałem kiedyś (2 lata temu) na magazyniera. Praca na 2 albo 3 zmiany (nie pamiętam) i 2500 brutto po okresie próbnym proponowali, czyli dramat. Dobrze, że chociaż wszystkie informacje zostały mi podane w rozmowie telefonicznej, więc chociaż mojego czasu zbyt dużo nie zmarnowali. Pracy nie podjąłem bo proponowane warunki to było po prostu dno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Pytanie City Drivers (29 odpowiedzi)

Mam pytanie , prosiłbym o szczere odpowiedzi . Da radę zarobić na czysto 2 tysiące jeżdżąc...

Rekrutacja w 3city klasyk gatunku :D (12 odpowiedzi)

Musiałam tu zamieścić tą historię bo jest on niemalże identyczna jak wtedy kiedy szukałam...

uwaga zaginiona "inspekcjia pracy w Gdańsku poszukiwana " (3 odpowiedzi)

Czy wogule oni jeszcze istnieją , a może całkiem stracili prawo do kontroli naszych biednych...

do góry