~Wyleczony z VWfanatyzmu
(20 lat temu) 7 grudnia 2005 o 20:58
Polo Coupe GT (przejściówka) DO BANI !!!
Przez 2 lata miałem Polo 1,3 GT MPi 75 KM w starym nadwoziu Coupe (VI 1994 i jedna z ostatnich sztuk kanciastej serii 86C). Tragedia!!! Silnik musi chodzić na wyższych obrotach (3,5-5000 rpm), a emeryckiej jazdy nie toleruje, zwłaszcza na gazie (uszczelka pod głowicą, gniazda zaworowe).
Tandetna elektryka - przełączniki, wycieraczki się włączają samoczynnie po wpadce w większą dziurę drogową, a światła wtedy gasną. Fabryczne kubełki (!!!) przetarły się na bokach, deska i podsufitka - czarne, tandetne i skrzypią, luzy na przekładni kierowniczej NIEUSUWALNE mimo skontrowania (tylko wymiana listwy), zapieczone cylinderki tylnych hamulców - hamował tylko przodem. Luzy lewarka ogromne - latał gorzej niż w malcu. Mało sztywny - robił węża przy przyspieszaniu.
CIASNY W ŚRODKU - wejść do tyłu to katorga (ten stary model miał tylko 3 drzwi - był dostępny w latach 1990-94 jako kombi, hatch-coupe i coupe z kufrem). Dużo pali - trasa 6-6,5 l, miasto 8l benzyny, gazu odpowiednio 7,5 i 10 litrów - ale wtedy ginie mu ze 30 koni i idzie jak litrówka).
A TERAZ UWAZAJ !!!
Jeśli masz 5000 i nie wiesz co kupic, kup... FORDA SIERRE 2000 DOHC z konca produkcji (bez gazu). Ja tak zrobilem i jestem happy! Pali pół litra więcej od polówki, jest 4drzwiowy, 2 razy większy i 10 razy cichszy w środku, a fabryczne 120 KM i 170 Nm@2500 rpm radzi sobie z masą 1200 kg znacznie lepiej niż 75 KM i 100 Nm@3500 rpm w przypadku Polówki. Zero problemów z elektryką, wnętrze jasnoszarobłękitne - nie widać brudu, łatwiej utrzymać w czystości. No i stabilność na trasie! Nie boisz się, że jadący znadprzeciwka tir zdmuchnie cię z drogi (jak to z Polówką nieraz bywało).
POLO -szmelc tylko dla ślepo zakochanych maniaków!
LUDZIE!!! Nie lećcie na VW jak muchy na gówno!
Przemyślcie waszą decyzję!
2
2