Widok
Do komedi trochę brakuje
ogólnie film trzyma poziom jednak w porównaniu do Kilera czy Chłopaki nie płaczą to jest słabo. To więcej uśmiałem się (z żartów a nie z fabuły) na FF8. Podobały mi się historyczne wstawki (z wojny w Hiszpani czy wojen napoleońskich) ładnie wplecione w fabułę. Prawie ostatnią sceną Cezary Pazura kradnie 1/3 filmu dla siebie (parodia Popka :). Jednak to za mało na 'króla'...
Myślałem, Machulski czyli dobre kino, pomyliłem się. Film podobny do Vinci tylko gorszy. Jednym słowem LIPA.