Widok
Samochód to nie obowiązek
Jak cię nie stać na paliwo, przesiądź się na komunikację czy rower. W d*pach się wam poprzewracało od tego dobrobytu chyba. Zastaw się a postaw się, jak na podlaskiej wsi. Nie masz wykształcenia, zarabiasz grosze, ale wozisz się jak panisko, a potem jęki i stęki, że paliwo drogie, parkingi drogie, wszystko drogie. Trzeba było sie uczyc albo mierzyć ambicje na umiejętności, Janusze. Ja mam 10x tyle wypłaty i nie mam samochodu, bo mi niepotrzebny. Blisko idę pieszo, daleko jadę taksówką - oszczędzam nerwy i daję innym zarobić.
Polecam komunikację
Płacę za bilet 220 zł miesięcznie, SKM + Gdynia. Owszem bywa tłoczno, dziecki wrócily do szkoły... Trudno. Są korki? Trudno. Nic nie jedzie o czasie? Też trudno. Ale dziś rano w linii 181 jechał jakiś Pan z małym chłopcem. Dzieciak skradł serca wszystkim w autobusie. Zagadywał do wszystkich i na koniec w Sopocie wysiadając z tatą na PKP Niepodległości odwrócił się, obadarzyl wszystkich pasażerów uśmiechem i powiedział "Bay" i pomachał. :) Made my day! :D