Widok
Do Arona
Jakim prawem wrzucasz tu takie podłości? Niby żartem? Niby dyskretnie! Uciekaj ze swoim antysemityzmem jak najdalej stąd, tylko uważaj, żeby i Ciebie nie wzięto za "czosnkowego" (jak to po chamsku określasz), bo to hebrajskie imię, i Bóg jeden wie, co takie gnojki jak Ty mogą zrobić komuś o imieniu ARON!!!
Kasiu
z pewnością jesteś atrakcyjną i mądrą kobietą i wydaje mi się, że takiej osobie nie przystoi używanie takich populistycznych argumentów
Takowoż oświadczam, iż pomimo twoich mało eleganckich "poganiań" nigdzie uciekać nie zamierzam i to jest raz
dwa, to tak oczytana i bystra osoba jak ty z pewnością wie, że ludzie na pewnym poziomie, dla porządku rzeczy, rozmowę rozpoczynają od zaprowadzenia porządku semantycnego - co sie tłumaczy określenia definicji - tak więc uprzejmie cie proszę o zdefiniowanie następujących terminów, które dla naszej gorącej rozmowy są zasadniczym elementem, i tak proszę o definicję :
przedwszystkim
- semita
potem
- antysemityzmu,
- "taki raczej ciemnogrodzki",
- "czysto polski duch narodowy"
aa i jeszcze "filosemityzm" tak na przyszłość
gdybyś raczyła podać przypisy byłbym zobowiązany
z pewnością jesteś atrakcyjną i mądrą kobietą i wydaje mi się, że takiej osobie nie przystoi używanie takich populistycznych argumentów
Takowoż oświadczam, iż pomimo twoich mało eleganckich "poganiań" nigdzie uciekać nie zamierzam i to jest raz
dwa, to tak oczytana i bystra osoba jak ty z pewnością wie, że ludzie na pewnym poziomie, dla porządku rzeczy, rozmowę rozpoczynają od zaprowadzenia porządku semantycnego - co sie tłumaczy określenia definicji - tak więc uprzejmie cie proszę o zdefiniowanie następujących terminów, które dla naszej gorącej rozmowy są zasadniczym elementem, i tak proszę o definicję :
przedwszystkim
- semita
potem
- antysemityzmu,
- "taki raczej ciemnogrodzki",
- "czysto polski duch narodowy"
aa i jeszcze "filosemityzm" tak na przyszłość
gdybyś raczyła podać przypisy byłbym zobowiązany
Aronie,
Mogłabym odpowiedzieć, tak jak o to prosisz, podać definicje, poprzerzucać się z Tobą argumentami, ale po prostu mi się nie chce. Nie widzę sensu w dyskusji z kimś, kto w pierwszym tu zdaniu użył określenia "czosnkowi". Nie dogadamy się, nie znajdziemy konsensusu, nie podyskutujemy sobie sobie przyjaźnie. Poza tym zaśmiecamy miejsce na dyskusję o filmie. Tylko nie pisz mi, że Twoja pierwsza wypowiedź dotyczyła filmu i jest opinia kinomana. Generalnie nie odpisuj mi już, bo naprawdę nie będę się w to dalej bawić.
Kasia
Mogłabym odpowiedzieć, tak jak o to prosisz, podać definicje, poprzerzucać się z Tobą argumentami, ale po prostu mi się nie chce. Nie widzę sensu w dyskusji z kimś, kto w pierwszym tu zdaniu użył określenia "czosnkowi". Nie dogadamy się, nie znajdziemy konsensusu, nie podyskutujemy sobie sobie przyjaźnie. Poza tym zaśmiecamy miejsce na dyskusję o filmie. Tylko nie pisz mi, że Twoja pierwsza wypowiedź dotyczyła filmu i jest opinia kinomana. Generalnie nie odpisuj mi już, bo naprawdę nie będę się w to dalej bawić.
Kasia
Kasiu
ten wpis więcej pokazuje niz mówi
ps. rozumiem, że kinoman ( co to ? ) nie ma prawa myśleć o tle powstania filmu, powodzie powstania filmu, idei jaka film niesie ? kinoman poprostu zbiera przedarte bilety i zapamiętuje kto w jakim filmie grał ? a jeżeli to kinoman to faktycznie moja pierwsza wypowiedź to nie była wypowiedź kinomana
Kasia trzymaj sie i nie przebywaj za długo "w ciemności " :)
ten wpis więcej pokazuje niz mówi
ps. rozumiem, że kinoman ( co to ? ) nie ma prawa myśleć o tle powstania filmu, powodzie powstania filmu, idei jaka film niesie ? kinoman poprostu zbiera przedarte bilety i zapamiętuje kto w jakim filmie grał ? a jeżeli to kinoman to faktycznie moja pierwsza wypowiedź to nie była wypowiedź kinomana
Kasia trzymaj sie i nie przebywaj za długo "w ciemności " :)