bardzo dobry, wstrząsający film, ale
Dlaczego wychodzimy z kandydaturą do Oscara? Chcemy się komus przypodobac pokazując narodowe upodlenie, bo nie mamy innej szansy na filmowy sukces? Wszyscy historyczni ignoranci z Europy zachodniej...
rozwiń
Dlaczego wychodzimy z kandydaturą do Oscara? Chcemy się komus przypodobac pokazując narodowe upodlenie, bo nie mamy innej szansy na filmowy sukces? Wszyscy historyczni ignoranci z Europy zachodniej i USA zapamiętają Polaków jako ciemny, zacofany naród złodziejaszków i kolaborantów, straszących "karą Bożą", z których jeden zwariował i stał się dobry. Bądzmy dalej postrzegani jako cwaniacy, kombinatorzy, złodzieje samochodów, niech dalej opowiadajają kawały o "polakach". To jest film dla Polaków i nie eksponujmy go za granicę, tak jak Rosjanie nie wystawią filmu o Czeczenii czy Katyniu a Chińczycy o dysydentach
zobacz wątek