Widok
Aronie,
Mogłabym odpowiedzieć, tak jak o to prosisz, podać definicje, poprzerzucać się z Tobą argumentami, ale po prostu mi się nie chce. Nie widzę sensu w dyskusji z kimś, kto w pierwszym tu zdaniu użył określenia "czosnkowi". Nie dogadamy się, nie znajdziemy konsensusu, nie podyskutujemy sobie sobie przyjaźnie. Poza tym zaśmiecamy miejsce na dyskusję o filmie. Tylko nie pisz mi, że Twoja pierwsza wypowiedź dotyczyła filmu i jest opinia kinomana. Generalnie nie odpisuj mi już, bo naprawdę nie będę się w to dalej bawić.
Kasia
Mogłabym odpowiedzieć, tak jak o to prosisz, podać definicje, poprzerzucać się z Tobą argumentami, ale po prostu mi się nie chce. Nie widzę sensu w dyskusji z kimś, kto w pierwszym tu zdaniu użył określenia "czosnkowi". Nie dogadamy się, nie znajdziemy konsensusu, nie podyskutujemy sobie sobie przyjaźnie. Poza tym zaśmiecamy miejsce na dyskusję o filmie. Tylko nie pisz mi, że Twoja pierwsza wypowiedź dotyczyła filmu i jest opinia kinomana. Generalnie nie odpisuj mi już, bo naprawdę nie będę się w to dalej bawić.
Kasia
Kasiu
z pewnością jesteś atrakcyjną i mądrą kobietą i wydaje mi się, że takiej osobie nie przystoi używanie takich populistycznych argumentów
Takowoż oświadczam, iż pomimo twoich mało eleganckich "poganiań" nigdzie uciekać nie zamierzam i to jest raz
dwa, to tak oczytana i bystra osoba jak ty z pewnością wie, że ludzie na pewnym poziomie, dla porządku rzeczy, rozmowę rozpoczynają od zaprowadzenia porządku semantycnego - co sie tłumaczy określenia definicji - tak więc uprzejmie cie proszę o zdefiniowanie następujących terminów, które dla naszej gorącej rozmowy są zasadniczym elementem, i tak proszę o definicję :
przedwszystkim
- semita
potem
- antysemityzmu,
- "taki raczej ciemnogrodzki",
- "czysto polski duch narodowy"
aa i jeszcze "filosemityzm" tak na przyszłość
gdybyś raczyła podać przypisy byłbym zobowiązany
z pewnością jesteś atrakcyjną i mądrą kobietą i wydaje mi się, że takiej osobie nie przystoi używanie takich populistycznych argumentów
Takowoż oświadczam, iż pomimo twoich mało eleganckich "poganiań" nigdzie uciekać nie zamierzam i to jest raz
dwa, to tak oczytana i bystra osoba jak ty z pewnością wie, że ludzie na pewnym poziomie, dla porządku rzeczy, rozmowę rozpoczynają od zaprowadzenia porządku semantycnego - co sie tłumaczy określenia definicji - tak więc uprzejmie cie proszę o zdefiniowanie następujących terminów, które dla naszej gorącej rozmowy są zasadniczym elementem, i tak proszę o definicję :
przedwszystkim
- semita
potem
- antysemityzmu,
- "taki raczej ciemnogrodzki",
- "czysto polski duch narodowy"
aa i jeszcze "filosemityzm" tak na przyszłość
gdybyś raczyła podać przypisy byłbym zobowiązany
Do Arona
Jakim prawem wrzucasz tu takie podłości? Niby żartem? Niby dyskretnie! Uciekaj ze swoim antysemityzmem jak najdalej stąd, tylko uważaj, żeby i Ciebie nie wzięto za "czosnkowego" (jak to po chamsku określasz), bo to hebrajskie imię, i Bóg jeden wie, co takie gnojki jak Ty mogą zrobić komuś o imieniu ARON!!!