Widok
rB napisał(a):
> tylko ze do kontrastu malo ludzi z gdanska przyjedzie... powrot
> na poteznej bani rowerem do domu w jesienna noc z gdyni do
> gdanska nie przedstawia sie za ciekawie (z punktu widzenia
> obrzydliwie tzezwego obywatekla siedzacego w pracy)
i to mają być sportowcy?????? pijesz nie jedź.......
> tylko ze do kontrastu malo ludzi z gdanska przyjedzie... powrot
> na poteznej bani rowerem do domu w jesienna noc z gdyni do
> gdanska nie przedstawia sie za ciekawie (z punktu widzenia
> obrzydliwie tzezwego obywatekla siedzacego w pracy)
i to mają być sportowcy?????? pijesz nie jedź.......
Biorac pod uwage ze Sopot wypada po srodku to kazdemu bedzie rownie blisko (z Gdanska jak i z Gdyni) i tego bym sie trzymal. Organizowanie czegokolwiek w Gdyni sprawi ze znacznej czesc osob odpadnie. Tak samo jakby organizowac cokolwiek w Gdansku, to sie Gdynia czesciowo wykruszy. Niech bedzie sopot i tego juz nie ruszajmy. Pozostaje tylko kwestia wyboru knajpy
Dobra....konkrety, trzeba to wszystko złożyc do kupy i jakoś się w końcu umówić.
data: 18 listopad
godzina: 20:00
miejsce: Sopot, przy głównym wejsciu na malo (zaraz przy non stopie) i będziemy szturmowac KOLIBĘ
Jeżeli to by miała być Koliba to i tak trzeba by było zarezerować jakieś miejsca albo być w miarę wcześnie,bo obawiam się, że w piątek może być pozajmowane a stanie z kuflem w miejscu i gadanie mija się trochę z celem.
Tak? Czy ktoś ma jeszcze jakieś uwagi czy też inne pomysły?
data: 18 listopad
godzina: 20:00
miejsce: Sopot, przy głównym wejsciu na malo (zaraz przy non stopie) i będziemy szturmowac KOLIBĘ
Jeżeli to by miała być Koliba to i tak trzeba by było zarezerować jakieś miejsca albo być w miarę wcześnie,bo obawiam się, że w piątek może być pozajmowane a stanie z kuflem w miejscu i gadanie mija się trochę z celem.
Tak? Czy ktoś ma jeszcze jakieś uwagi czy też inne pomysły?