Re: WOŚPD
Widzę że nie jestem odosobniona w moich podejrzliwościach. Byłam tam dzisiaj, przyjmują w wynajętym biurze jakiegoś wielkiego biurowca, chyba tylko i wyłącznie żeby zrobić na ludziach wrażenie....
rozwiń
Widzę że nie jestem odosobniona w moich podejrzliwościach. Byłam tam dzisiaj, przyjmują w wynajętym biurze jakiegoś wielkiego biurowca, chyba tylko i wyłącznie żeby zrobić na ludziach wrażenie. Komisja z tego co widziałam to tylko 2 kobiety a reszta to grupka napakowanych, część z nich to łysi, typków którzy są nadwyraz uprzejmi, nie wspominając już o szyderczych uśmieszkach i mierzeniu mnie z góry na dół. Zero konkretów, szybka decyzja co do szkolenia, i wielka niewiadoma. Państwu podziękujemy.
zobacz wątek