Re: WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013 (19)
Dzień dobry Dziewczyny!
Straasznie już tęsknie za swoim mieszkankiem i życiem w nim :( a nie wiadomo jak długo będę musiała jeszcze mieszkać u rodziców :((
Tu w szpitalach...
rozwiń
Dzień dobry Dziewczyny!
Straasznie już tęsknie za swoim mieszkankiem i życiem w nim :( a nie wiadomo jak długo będę musiała jeszcze mieszkać u rodziców :((
Tu w szpitalach priv dają wyprawkę dla dziecka i mamy (łącznie z wanienką i kompletem ubranek + ubranka na wyjście z kombinezonem). Generalnie jestem pod wrażeniem, ale i tak wolałabym rodzić w 3city i być w SWOIM domku!!!
Marta, kiedy rodziłam Filipa w zeszłym roku to było tak: automatycznym adresem zameldowania dziecka był adres zameldowania matki. Musiałam wyrabiać nowy dowód przed porodem. Natomiast na zgłoszenie dziecka w USC masz 2 tyg. i musisz pójść tam z partnerem. Dopiero tam ustala się kwestię ojcostwa - podpisywaliśmy jakieś dokumenty że ja mówię że Piotr jest tatą a on na to się zgadza :)
Nie wiem jak to się ma do artykułu cytowanego przez Lepę. Nie przypominam sobie, żeby w USC pytano mnie o to gdzie chcę zameldować synka?
Ten czajnik to super sprawa i chyba go zamówię. U nas podgrzewacz bardzo się sprawdził, nadal go używam do podgrzewania dań w słoiczkach. Kupiłam go kiedy przestałam karmić piersią. Filip w nocy budził się min. 4 razy na mleko - w podgrzewaczu trzymałam butelkę z wodą i kiedy miałam karmić to tylko wsypywałam proszek, zajmowało mi to minimalnie mało czasu i miałam pewność że woda ma dobrą temperaturę. Nie chodziłam do kuchni itp...
zobacz wątek