Widok
WSTYD NAZYWAĆ TO BURGEREM...
Jako że bardzo lubimy dobre Hamburgery wybraliśmy się z Mężem do Stacji No7
Zaczęło się od nieścisłości w Menu... to był pierwszy sygnał...
Znajdowała się tam pozycja dla dzieci KIDS MENU z "sokiem", który jak się okazało przy składaniu zamówienia to zwykły napój o bardzo wątpliwej bliskości składu z jakimkolwiek sokiem... no nic...
przy przyjmowaniu zamówienia pani obsługująca nas sprawiała wrażenie bardzo poirytowanej swoją pracą i faktem, że zwróciłam uwagę że oferowany napój to nie sok...
Gdy już otrzymaliśmy zamawiane hamburgery byliśmy baaardzo zawiedzeni
JAKOŚĆ: podrzędnej budki z kebabem... gotowe sosy kebabowe, mięso raczej przypominające gotowego kotleta z mikrowali niż burgera, i mała ilość świeżych warzyw... (raczej takie ze słoika)
SMAK: niezapomniany smak mikrofali i sosów kebabowych (w złym tego słowa znaczeniu)...
Zaczęło się od nieścisłości w Menu... to był pierwszy sygnał...
Znajdowała się tam pozycja dla dzieci KIDS MENU z "sokiem", który jak się okazało przy składaniu zamówienia to zwykły napój o bardzo wątpliwej bliskości składu z jakimkolwiek sokiem... no nic...
przy przyjmowaniu zamówienia pani obsługująca nas sprawiała wrażenie bardzo poirytowanej swoją pracą i faktem, że zwróciłam uwagę że oferowany napój to nie sok...
Gdy już otrzymaliśmy zamawiane hamburgery byliśmy baaardzo zawiedzeni
JAKOŚĆ: podrzędnej budki z kebabem... gotowe sosy kebabowe, mięso raczej przypominające gotowego kotleta z mikrowali niż burgera, i mała ilość świeżych warzyw... (raczej takie ze słoika)
SMAK: niezapomniany smak mikrofali i sosów kebabowych (w złym tego słowa znaczeniu)...
Moja ocena
Stacja No7 BURGER
kategoria: Burgery
oferta: 2
obsługa: 2
jakość potraw: 2
klimat i wystrój: 3
przystępność cen: 3
ocena ogólna: 2
2.3
* maksymalna ocena 6