Widok
Walerij Springer - ocena
MDWA to zupełnie inne doświadczenie niż klasyczna restauracja. To miejsce bardziej przypomina koncept niż zwykłą kolację.
Tu wszystko kręci się wokół idei i emocji. Inspiracje sztuką są realne, nie tylko w nazwie - kolacja ma swoją narrację, światło, rytm, sposób podania.
Są nietypowe pomysły, czasem balansujące na granicy komfortu - jak interpretacje produktów typu meduza czy bardzo kreatywne podejście do lokalnych składników.
Produkt jest dobry, często lokalny, ale tutaj nie zawsze jest w centrum. Ważniejszy jest pomysł i doświadczenie wokół dania.
Technicznie jest solidnie, widać warsztat i doświadczenie. Natomiast to nie jest kuchnia dla każdego. Trzeba wejść w ten klimat i pozwolić się poprowadzić.
Menu degustacyjne bez klasycznej karty, dużo elementu zaskoczenia. Nawet sposób prezentacji czy detale typu naczynia są częścią całości.
To miejsce dla osób, które chcą czegoś innego niż standardowy fine dining. Mniej o dobrze zjeść, bardziej o coś przeżyć.
Tu wszystko kręci się wokół idei i emocji. Inspiracje sztuką są realne, nie tylko w nazwie - kolacja ma swoją narrację, światło, rytm, sposób podania.
Są nietypowe pomysły, czasem balansujące na granicy komfortu - jak interpretacje produktów typu meduza czy bardzo kreatywne podejście do lokalnych składników.
Produkt jest dobry, często lokalny, ale tutaj nie zawsze jest w centrum. Ważniejszy jest pomysł i doświadczenie wokół dania.
Technicznie jest solidnie, widać warsztat i doświadczenie. Natomiast to nie jest kuchnia dla każdego. Trzeba wejść w ten klimat i pozwolić się poprowadzić.
Menu degustacyjne bez klasycznej karty, dużo elementu zaskoczenia. Nawet sposób prezentacji czy detale typu naczynia są częścią całości.
To miejsce dla osób, które chcą czegoś innego niż standardowy fine dining. Mniej o dobrze zjeść, bardziej o coś przeżyć.