Widok
Na czas powiadasz? Wymiana silniczka od sterowania boczną szybą- ponad miesiąc. .... a miała byc kwestia 3, 4 dni.... przy telefonach chytra kobita zbywała mówiąc że ludzie jej walczą z tym problemem- jej dosłowne słowa..... a okazywało sie ze auto stało w ogóle nie tkniete tak dlugo że akumulator padł- okres zimowy. Tacy to oni rzetelni i uczciwi
Takie rzeczy robi sie w godz max dwie zalezy jaki samochód. Robota szybka i po sprawie. Ostatnio tez mialem taki problem w moim aucie. Mam kolege z banina naprawia po godzinach tzw "szwagra z garażu". Ogarnia temat wie co robi. Wole takiemu samochod oddac niż z jednym rozmawiać a nie wiadomo kto w moim samochodzie bedzie grzebać i jakie ma umiejetności i wiedze.
Autoserv.
Wymiana amortyzatorów z przodu. Ponad tydzień czasu. Od chwili odstawienia auta na liczniku przebieg wzrósł o ponad 200 kilometrów.
Nie wiedziałem że przy wymianie amorów trzeba tyle się najeździć.
Wymiana piszczącego paska klinowego. Po wymianie piszczenie nadal występowało. Pieniądze skasowane, problem pozostał.
Auto odstawione na zdiagnozowanie i usunięcie problemu elektroniki.
Usunęli błędy komputerem, po odpaleniu auta błędy wróciły, skasowali 50zł za diagnozę.
Nic nie zostało zrobione.
Właściciel to cham i burak. Ten wydziarany kogucik.
Osobiście widziałem jak traktował kobietę która brała auto zastępcze. Po udostępnieniu jej kluczyków i chwili kiedy odjechała pięknie ją zbeształ słowami spod budki z piwem dumnie się przy tym uśmiechając.
Banda nieudaczników i wymieniaczy. Potrafią zdiagnozować zużycie części którą sami miesiąc wcześniej wymieniali, a jak im o tym wspomnisz to wycofują się rakiem.
Na Lotniczej jakiś nowy warsztat chyba się otwiera. Mam nadzieję że autoserv zakończy swoją nędzną działalność.
Jednym słowem omijać
Wymiana amortyzatorów z przodu. Ponad tydzień czasu. Od chwili odstawienia auta na liczniku przebieg wzrósł o ponad 200 kilometrów.
Nie wiedziałem że przy wymianie amorów trzeba tyle się najeździć.
Wymiana piszczącego paska klinowego. Po wymianie piszczenie nadal występowało. Pieniądze skasowane, problem pozostał.
Auto odstawione na zdiagnozowanie i usunięcie problemu elektroniki.
Usunęli błędy komputerem, po odpaleniu auta błędy wróciły, skasowali 50zł za diagnozę.
Nic nie zostało zrobione.
Właściciel to cham i burak. Ten wydziarany kogucik.
Osobiście widziałem jak traktował kobietę która brała auto zastępcze. Po udostępnieniu jej kluczyków i chwili kiedy odjechała pięknie ją zbeształ słowami spod budki z piwem dumnie się przy tym uśmiechając.
Banda nieudaczników i wymieniaczy. Potrafią zdiagnozować zużycie części którą sami miesiąc wcześniej wymieniali, a jak im o tym wspomnisz to wycofują się rakiem.
Na Lotniczej jakiś nowy warsztat chyba się otwiera. Mam nadzieję że autoserv zakończy swoją nędzną działalność.
Jednym słowem omijać
oj jest źle - niby wysyłali emulator do gazu do dystrybutora żeby naprawił, jak rok później robiłem kompletny remont instalacji gazu u porządnego gazownika to oddał mi ten emulator z informacją że nic nie było nawet w nim otwierane i wstawił inny, nowy bez żadnego narzekania że to wielka sztuka - nowy emulator to chyba był oz 20zł czy coś koło tego.
Maiłem ten emulator zawieźć do autserv i pozdrowić ale już nie chciałem się denerwować!
ja wybredny nie jestem, ale to jeden z niewielu przybytków które będę odradzał, zawsze
Maiłem ten emulator zawieźć do autserv i pozdrowić ale już nie chciałem się denerwować!
ja wybredny nie jestem, ale to jeden z niewielu przybytków które będę odradzał, zawsze