Widok
Sami bliscy znajomi tutaj, to "sprzedam" Wam jeszcze jeden myk.
O CLIR-ze naprawdę sądziłem, że wszyscy wiedzą.
Myk poniżej sprzedał mi kiedyś gościu z Ericssona.
W taki wieczór, jak dzisiaj, kiedy BTS-y są przeciążone do bólu i nigdzie nie da się dodzwonić, robi się coś takiego:
Tel pod 112. Numer alarmowy ma priorytet i BTS kogoś po prostu wywala.
Zaraz po próbie połączenia, dzwoni się samemu. BTS jest "wolny" to nawiąże połączenie.
Jakby ktoś się nudził, to nr do mnie zna lub znajdzie ;)
O CLIR-ze naprawdę sądziłem, że wszyscy wiedzą.
Myk poniżej sprzedał mi kiedyś gościu z Ericssona.
W taki wieczór, jak dzisiaj, kiedy BTS-y są przeciążone do bólu i nigdzie nie da się dodzwonić, robi się coś takiego:
Tel pod 112. Numer alarmowy ma priorytet i BTS kogoś po prostu wywala.
Zaraz po próbie połączenia, dzwoni się samemu. BTS jest "wolny" to nawiąże połączenie.
Jakby ktoś się nudził, to nr do mnie zna lub znajdzie ;)
Dokładnie tak, Tomku.
W zasadzie.. wszystko, co miałem do załatwienia, już załatwiłem.
Mógłbym wsiąść w pociąg i spędzić Sylwka w Gdańsku.
ALe..spędzę go z Mamą.
Jeden dzień mnie nie zbawi a poza Sylwestrem Stallone, który nie jest dla mnie nikim bliskim, nie znam innego Sylwestra, którego imieniny miałbym w jakiś szczególny sposób świętować :D
Jeden dzień więcej na ogarnięcie rzeczywistości.
Potem już MUSZĘ wrócić, bo rozpada mi się rzeczywistość w Gdańsku :/
W zasadzie.. wszystko, co miałem do załatwienia, już załatwiłem.
Mógłbym wsiąść w pociąg i spędzić Sylwka w Gdańsku.
ALe..spędzę go z Mamą.
Jeden dzień mnie nie zbawi a poza Sylwestrem Stallone, który nie jest dla mnie nikim bliskim, nie znam innego Sylwestra, którego imieniny miałbym w jakiś szczególny sposób świętować :D
Jeden dzień więcej na ogarnięcie rzeczywistości.
Potem już MUSZĘ wrócić, bo rozpada mi się rzeczywistość w Gdańsku :/