Widok
Może być
Nowe "Wesele" mnie trochę zawiodło.Temat filmu podejmowany już wcześniej w innym polskim filmie innego reżysera.Mocny i dosadny jak to u Smarzowskiego,ale moim zdaniem gorszy niż to,co kręcił do tej pory.Robert Więckiewicz zagrał świetnie. Ciekawe połączenie dwóch epok.To akurat plusy tej produkcji.Pierwsza wersja "Wesela" Smarzowskiego o niebo lepsza.Ale to tylko moja jest opinia,nie uważam,że straciłam czas.Na pewno warto obejrzeć,żeby się przekonać i wyrobić własne zdanie.Numerem jeden Wojtka Smarzowskiego jest dla mnie wciąż film "Róża", który wbija w fotel.
zawód
Nudny, długi, przeładowany, przegadany. Niepotrzebne postaci, wątki, bałagan. Przekaz wybitnie antypolski. Jeśli ktoś nie zna historii Polski, lepiej by się z tego filmu jej nie uczył. Nikt nie neguje ciemnych kart polskiej historii, ale tu wyolbrzymione, zachwiane proporcje między tymi dobrymi a złymi. Można w zasadzie dojść do wniosku, że inicjatorami Holokaustu byli Polacy, a Niemcy po nas dokończyli. Współcześnie ukazany Polak to cwaniak, oszust, kombinator. Wykorzystuje ludzi, kombinuje. Wszystko w entourage'u chlewni, świń, gnojówki. Według mnie film wpisuje się świetnie w narrację obecnej opozycji i tej grupie na pewno się spodoba. Antychrześcijański, antypolski. Polacy na kolana! Nie myślcie sobie, żeście tacy wspaniali. Wszystko jest jednak takie nachalne, dosłowne, wybebeszone. Nasze narodowe wady, grzechy można byłoby ukazać w sposób bardziej wyrafinowany, zachęcający do refleksji, a nie wręcz drażniący. Dla mnie na nie.
kolejny antypolski film
czy naprawde musimy promować usilne przedstawienie polakow jako tych zlych? polakow ktorzy postawili się turkom, szwedom, niemcom i rosjanom? polakom, ktorzy tyle lat cierpieli zbory? wiecznie wszyscy przeciwko nam, jak nie sowieci to "unia" europejska, pod przykrywką "wsparcia" wszyscy tłoczą antypolskie tresci. mam nadzieje, ze takich filmow w koncu zakaza takich filmow jak w kazdym demokratycznym kraju