Widok
Ale przecież to w stronę Nowego Portu
zabrano pas na drogę rowerową. Nie da się po prostu przepuścić wszystkich samochodów płynnie przez centrum. To nie za mało pasów, tylko skrzyżowania mają małą przepustowość dla takiej ilości aut - to przy Zieleniaku i przy Operze Bałtyckiej, w wypadku pojazdów ze zdjęcia.
Kocham moje miasto.
Życzę portalom zarabiającym na szczęściach innych jak najlepiej.
Partia właściwie rządzi, zawsze poradzi i nigdy Cię nie wykiwa.
Aha, i przytakuj zawsze najmocniej, tak aby tym hejterom weszło tak, aby też już nigdy nie hejtowali.
Barometr... cena za urojony m^2 + 0.5 % wtedy kiedy nikt nie chce jeszcze sprzedawać... tylko każdy chce kupować.
Partia właściwie rządzi, zawsze poradzi i nigdy Cię nie wykiwa.
Aha, i przytakuj zawsze najmocniej, tak aby tym hejterom weszło tak, aby też już nigdy nie hejtowali.
Barometr... cena za urojony m^2 + 0.5 % wtedy kiedy nikt nie chce jeszcze sprzedawać... tylko każdy chce kupować.
dorośnij, zacznij myśleć i wówczas się zaangażuj.
Może jesteś "starym" lewicowy właścicielem książeczki w kolorze czerwonym
to od razu wydać po jednym zdaniu. Ze wy nigdy nie zmieniacie nawet sposobu odpowiedzi. Ciekawe, ale mało istotne.
Komuna zawsze kradła, teraz kradnie na kredyt i z przyzwoleniem partii, systemu, monopolizacji dostępu itp itd
to od razu wydać po jednym zdaniu. Ze wy nigdy nie zmieniacie nawet sposobu odpowiedzi. Ciekawe, ale mało istotne.
Komuna zawsze kradła, teraz kradnie na kredyt i z przyzwoleniem partii, systemu, monopolizacji dostępu itp itd
tak, zaraz ktoś powie: to ludzie powodują korki
Takie przeniesienie z wyparciem.
Nie, że nie jest miasto tak zorganizowane, aby dało się wjechać - wyjechać, chociaż miejsc na wyjazd z miasta jest potencjalnie bardzo dużo, tylko "że aut przybywa".
Gadka stara jak świat... jak będziesz jeździł rowerem, to zrobią tak długie trasy, że też nie wyjedziesz w normalny sposób.
Jak będziesz latał dronem, też to tak ustawią, że będziesz miał kłopot, aby opuścić.
Myto, to myto, nic się nie zmieniło, oprócz sposobu pobierania.
Nie, że nie jest miasto tak zorganizowane, aby dało się wjechać - wyjechać, chociaż miejsc na wyjazd z miasta jest potencjalnie bardzo dużo, tylko "że aut przybywa".
Gadka stara jak świat... jak będziesz jeździł rowerem, to zrobią tak długie trasy, że też nie wyjedziesz w normalny sposób.
Jak będziesz latał dronem, też to tak ustawią, że będziesz miał kłopot, aby opuścić.
Myto, to myto, nic się nie zmieniło, oprócz sposobu pobierania.
Widok z okna jest super. Widać budynki Głównego Miasta, Górę Gradową i żurawie. Lepsze to niż sąsiedzi zaglądający w okna w nowym budownictwie. Elektrociepłownia zupełnie mi nie przeszkadza. Bardziej przeszkadzała by mi bliskość wysypiska na Szadółkach i wątpliwe walory zapachowe z tym związane. No ale każdy niech mieszka jak mu się podoba :)