Re: Wiara
Mam ubaw po pachy, gdy słyszę:
" wierzę ale nie w Kościół"
Mam drobne pytanie: skąd się wzięła, czlowieku Twoja wiara jeśli nie ze spolecznego przekazu, który przekazuje...
rozwiń
Mam ubaw po pachy, gdy słyszę:
" wierzę ale nie w Kościół"
Mam drobne pytanie: skąd się wzięła, czlowieku Twoja wiara jeśli nie ze spolecznego przekazu, który przekazuje Kościół, bo przecież wiara nie zakwita w umysle jak kwiaty na łące. Kościół zaś oferuje przekaz zwany "Objawieniem". Możesz w to wierzyć lub nie, nikt nie zmusza, ale na początku jest objawienie a następnie jego przekaz.
Drugą rzeczą zabawną, wskazującą na luzy w logice, jest wybieranie sobie wiary czy jej elementów jak towarów w hipermarkecie. Jeśli się wierzy logicznie to wieszy się w objawienie przekazywane przez Kościół jako CAŁOŚĆ a nie wybiera się to co wygodne jak z menu.
Ta dyskusja objawia luzy w logice jak żadna inna.
zobacz wątek