Odpowiadasz na:

Re: Wiara

Oj błąd w Twoich informacjach - NIE BRAŁAM ŚLUBU KOŚCIELNEGO :)))) skąd założenie, że było inaczej?

a Syn jest ochrzczony, ponieważ zależało na tym mojemu Mężowi ;) i doszłam do... rozwiń

Oj błąd w Twoich informacjach - NIE BRAŁAM ŚLUBU KOŚCIELNEGO :)))) skąd założenie, że było inaczej?

a Syn jest ochrzczony, ponieważ zależało na tym mojemu Mężowi ;) i doszłam do wniosku, że w przyszłości moje Dziecko SAMO, ŚWIADOMIE dokona wyboru co dalej(tak jak ja mogłam to zrobić). A od święconej wody krzywda Mu się nie stanie ;)
Czemu szłam do księdza? A czy Twój Bóg sam bezpośrednio udzielił Ci sakramentów? Czy potrzebował pośrednika - księdza? Dosłownie tego zakłamanego(o którego podwójnym życiu wiem) pominęłam. A drugi jest proboszczem poza 3miastem. Pisząc "COŚ" zdecydowanie nie miałam na myśli księży. Tylko siłę wyższą, obojętnie pod jaką nazwą.

Nie będę podawała naukowych faktów, ponieważ wiedzę mam z życia. Nie z książek, artykułów, przypowieści itd. A przykładów z życia osobistego lub najbliższych nie mam ochoty tu ujawniać ;)

zobacz wątek
13 lat temu
AgusiaGda

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry