Re: Wiara
Oj błąd w Twoich informacjach - NIE BRAŁAM ŚLUBU KOŚCIELNEGO :)))) skąd założenie, że było inaczej?
==
Tak myślałam :D
Wolałabym jednak byś to Ty napisała, wiesz normalnie...
rozwiń
Oj błąd w Twoich informacjach - NIE BRAŁAM ŚLUBU KOŚCIELNEGO :)))) skąd założenie, że było inaczej?
==
Tak myślałam :D
Wolałabym jednak byś to Ty napisała, wiesz normalnie bierze się oba sakramenty. Albo żadnego. I to jest uczciwe.
Chrzest tak, ślub nie - wybiórcze podejście. I w dodatku asekurujesz się stwierdzeniem: ja do kościoła nie należe, to mama chciała, to mąż nalegał...A Ty co? Wygodnie.
Widzisz, mnie guzik obchodzi w co ktoś wierzy, serio. Nie zależy mi by wszyscy byli katolikami.
Większość moich znajomych, to ateiści, buddyści, muzułmanie, protestanci (moja najlepsza przyjaciółka z lat dzieciństwa to córka pastora - z którym zawsze miło mi się rozmawia).
I świetnie się z nimi dogaduję.
Mało tego: czytuję (i bywam) NIE, redakcji Urbana - niejednokrotnie bowiem facet pisze prawdę, niewygodną, ale prawdę.
Zawsze patrzę na cechy charakteru danego człowieka i zasady jakimi się kieruje.
Ale nie znoszę hipokryzji.
I dlatego większe uznanie moje zyska ateista (za wyjątkiem wojującego fanatyka) niż "papierowy katolik", czyli taki, który w kościele "bywa raz na parę lat" tylko po chrzest, komunię i może jeszcze bierzmowanie, czasem ślub, no bo "oprawa" się liczy :D A, jeszcze zapomniałam o pogrzebie ;)
Co nie przeszkadza to mu oczywiście pluć na KK, księży i "wszystkich świętych" no bo przecież on jest taaaaki dobry :D
Takie interesowne podejście, nie jest tolerowane w żadnej religijnej społeczności bo z religią nie ma nic wspólnego. Nie spotkałam się by jakiś protestant cz SJ pluł na zbór do którego należy.
To jest równie złe, jak dewocja.
a Syn jest ochrzczony, ponieważ zależało na tym mojemu Mężowi ;)
==
Po co?
i doszłam do wniosku, że w przyszłości moje Dziecko SAMO, ŚWIADOMIE dokona wyboru co dalej(tak jak ja mogłam to zrobić).
==
Wiesz, u Protestantów chrzest przyjmują osoby dorosłe, ŚWIADOMIE jak to określiłaś :D
Czemu więc nie poczekałaś aby dziecko samo dokonało wyboru?
zobacz wątek