gniot
film nudny, fabuła dla gimanzjalistek podlana pseudonaukowym bełkotem, przewidywalny, przesłodzony, fatalna głowna rola męska, to "dzieło" ma jedynie dwa atrybuty- urodę głownej bohaterki i...
rozwiń
film nudny, fabuła dla gimanzjalistek podlana pseudonaukowym bełkotem, przewidywalny, przesłodzony, fatalna głowna rola męska, to "dzieło" ma jedynie dwa atrybuty- urodę głownej bohaterki i Harrisona Forda. Ale to za mało by wynudzić się w kinie. NIe polecam
zobacz wątek