Re: Wiersz o Matce Polce
No zgadzam sie nie kazdy moze byc przodownikiem stada. A tak jest z Kaczynskim i Tuskiem, wiec kiepskie sa te stada ktore na przodownikow wsadzaja ludzi ktorzy nie dopuszczaja ich do glosu. A jesli...
rozwiń
No zgadzam sie nie kazdy moze byc przodownikiem stada. A tak jest z Kaczynskim i Tuskiem, wiec kiepskie sa te stada ktore na przodownikow wsadzaja ludzi ktorzy nie dopuszczaja ich do glosu. A jesli ich dopuszczaja do glosu to maja mowic to co im nakazano. To jest dopiero stado baranow ktore jednakowo beczy. W normalnej rozmowie polakow gdzie jest ich dwoch sa dwa zdania. A tu cale stado i jednakowo beczy. Czyzby tak samo wszystko jednakowo jedli, bo nie rozumiem tej jednomyslnosci w rozmowach. Marek Kopala autor http://www.polacypobudka.pl
PS. zatytulowalem te ksiazke WSPANIALY POLSKI NARODZIE OBUDZ SIE, i zastanawiam sie jaki odpowiednik slowa WSPANIALY bylby bardziej atrakcyjny i zmuszajacy czytelnikow do czytania ksiazki
zobacz wątek