Widok
wildchild napisał(a):
> Coś
> w stylu Adam Słodowy. Jak i z czym to się je? Zaznaczam że
> finansowo raczej nie mogę poszaleć.
wariant ekonomiczny to butelka nafty (ok 5zl), plastikowa przezroczysta butelka po mleku, np. Mlekowity (1.5-2zl) albo maslanka (np Maćkowy, 2zł classc, 3zl owocowa) - burżuje stosują do tego celu np bidon Isostara ;)
1) maślankę albo mleko wypić lub dać psu, butelkę wypłukać, nalać nafty
2) łańcuch rozpiąć (jeśli jest spinka to za free, jeśli nie, to skuwacz usd 20zł - w tańsze się nie ładować! albo pożyczyć + koszt zakupu spinki na przyszłość od 3.5zł /s****/ poprzez 5zł /KMC, szit/ do 13-30zł /Wippermann/)
3) łancuch zapakować do butli, szczelnie zakręcić, szejkować dopóki się nie znudzi. Wyciągnąć, wytrzeć do sucha, ewentualnie wypłukać w benzynie ekstrakcyjnej (co nieco podraża sprawę, uwaga: lubi rozpuszczać różne rzeczy)
4) łańcuch skuć (najlepiej spinką), zapodać oleum, rozprowadzić, wytrzeć nadmiar
5) wymyć łazienkę ;-)
pzodr
> Coś
> w stylu Adam Słodowy. Jak i z czym to się je? Zaznaczam że
> finansowo raczej nie mogę poszaleć.
wariant ekonomiczny to butelka nafty (ok 5zl), plastikowa przezroczysta butelka po mleku, np. Mlekowity (1.5-2zl) albo maslanka (np Maćkowy, 2zł classc, 3zl owocowa) - burżuje stosują do tego celu np bidon Isostara ;)
1) maślankę albo mleko wypić lub dać psu, butelkę wypłukać, nalać nafty
2) łańcuch rozpiąć (jeśli jest spinka to za free, jeśli nie, to skuwacz usd 20zł - w tańsze się nie ładować! albo pożyczyć + koszt zakupu spinki na przyszłość od 3.5zł /s****/ poprzez 5zł /KMC, szit/ do 13-30zł /Wippermann/)
3) łancuch zapakować do butli, szczelnie zakręcić, szejkować dopóki się nie znudzi. Wyciągnąć, wytrzeć do sucha, ewentualnie wypłukać w benzynie ekstrakcyjnej (co nieco podraża sprawę, uwaga: lubi rozpuszczać różne rzeczy)
4) łańcuch skuć (najlepiej spinką), zapodać oleum, rozprowadzić, wytrzeć nadmiar
5) wymyć łazienkę ;-)
pzodr
Albo inny sposób bez rozkuwania łańcucha:
Będzie potrzebne:
-szczoteczka do zębów
-rozcieńczalnik, lub nafta albo inny odtłuszczacz
-jakiś smar do łańcucha (ja używam Pedros Ice Wax)
krok 1 - Nalewamy troszkę rozcieńczalnika (lub nafty) do pojemniczka; jeśli używasz rozcieńczalnika to uważaj na niektóre plastikowe kubeczki bo często się rozpuszczają.
krok 2 - Bierzemy szczoteczkę do zębów i zamaczamy ją w tym kubeczku z rozcieńczalnikiem i tą nawilżoną szczoteczką czyścimy łańcuch centymetr po centymetrze.
I jak już wyczyścisz łańcuch odczekaj chwilkę by wysechł. Najlepiej pokręcić pedałami do tyłu by płyn wszedł między ogniwa.
krok 3 - Teraz przystępujemy do nakładanie smaru. Kropla po kropli wyciskamy smar na ogniwa; jak się trochę więcej wyleje to nie szkodzi bo to lepiej dla łańcucha. Pokręcić trochę pedałami by smar się dostał w szczeliny (można pozmieniać przerzutki). Poczekać jakieś 60 min (no chyba że się śpieszymy to 30 min powinno wystarczyć) i można jeździć.
Pozdrawiam
Będzie potrzebne:
-szczoteczka do zębów
-rozcieńczalnik, lub nafta albo inny odtłuszczacz
-jakiś smar do łańcucha (ja używam Pedros Ice Wax)
krok 1 - Nalewamy troszkę rozcieńczalnika (lub nafty) do pojemniczka; jeśli używasz rozcieńczalnika to uważaj na niektóre plastikowe kubeczki bo często się rozpuszczają.
krok 2 - Bierzemy szczoteczkę do zębów i zamaczamy ją w tym kubeczku z rozcieńczalnikiem i tą nawilżoną szczoteczką czyścimy łańcuch centymetr po centymetrze.
I jak już wyczyścisz łańcuch odczekaj chwilkę by wysechł. Najlepiej pokręcić pedałami do tyłu by płyn wszedł między ogniwa.
krok 3 - Teraz przystępujemy do nakładanie smaru. Kropla po kropli wyciskamy smar na ogniwa; jak się trochę więcej wyleje to nie szkodzi bo to lepiej dla łańcucha. Pokręcić trochę pedałami by smar się dostał w szczeliny (można pozmieniać przerzutki). Poczekać jakieś 60 min (no chyba że się śpieszymy to 30 min powinno wystarczyć) i można jeździć.
Pozdrawiam