Widok

Wiosenne porządki :-)

Witam,
jestem raczej laiczką w kwestii rowerowej, a chciałabym samodzielnie wyczyścić łańcuch w moim Kelly'sie. Serwisy zdzierają z biednej dziołchy jak mogą ;-) więc pomożcie... Coś w stylu Adam Słodowy. Jak i z czym to się je? Zaznaczam że finansowo raczej nie mogę poszaleć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pustki.... Chyba sobie sama podpowiem... A może Finish Line czy cuś ;-D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wildchild napisał(a):



> Coś

> w stylu Adam Słodowy. Jak i z czym to się je? Zaznaczam że

> finansowo raczej nie mogę poszaleć.



wariant ekonomiczny to butelka nafty (ok 5zl), plastikowa przezroczysta butelka po mleku, np. Mlekowity (1.5-2zl) albo maslanka (np Maćkowy, 2zł classc, 3zl owocowa) - burżuje stosują do tego celu np bidon Isostara ;)



1) maślankę albo mleko wypić lub dać psu, butelkę wypłukać, nalać nafty



2) łańcuch rozpiąć (jeśli jest spinka to za free, jeśli nie, to skuwacz usd 20zł - w tańsze się nie ładować! albo pożyczyć + koszt zakupu spinki na przyszłość od 3.5zł /s****/ poprzez 5zł /KMC, szit/ do 13-30zł /Wippermann/)



3) łancuch zapakować do butli, szczelnie zakręcić, szejkować dopóki się nie znudzi. Wyciągnąć, wytrzeć do sucha, ewentualnie wypłukać w benzynie ekstrakcyjnej (co nieco podraża sprawę, uwaga: lubi rozpuszczać różne rzeczy)



4) łańcuch skuć (najlepiej spinką), zapodać oleum, rozprowadzić, wytrzeć nadmiar



5) wymyć łazienkę ;-)



pzodr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękować, dziękować, po stokroć dziękować :-D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo inny sposób bez rozkuwania łańcucha:

Będzie potrzebne:
-szczoteczka do zębów
-rozcieńczalnik, lub nafta albo inny odtłuszczacz
-jakiś smar do łańcucha (ja używam Pedros Ice Wax)

krok 1 - Nalewamy troszkę rozcieńczalnika (lub nafty) do pojemniczka; jeśli używasz rozcieńczalnika to uważaj na niektóre plastikowe kubeczki bo często się rozpuszczają.

krok 2 - Bierzemy szczoteczkę do zębów i zamaczamy ją w tym kubeczku z rozcieńczalnikiem i tą nawilżoną szczoteczką czyścimy łańcuch centymetr po centymetrze.
I jak już wyczyścisz łańcuch odczekaj chwilkę by wysechł. Najlepiej pokręcić pedałami do tyłu by płyn wszedł między ogniwa.

krok 3 - Teraz przystępujemy do nakładanie smaru. Kropla po kropli wyciskamy smar na ogniwa; jak się trochę więcej wyleje to nie szkodzi bo to lepiej dla łańcucha. Pokręcić trochę pedałami by smar się dostał w szczeliny (można pozmieniać przerzutki). Poczekać jakieś 60 min (no chyba że się śpieszymy to 30 min powinno wystarczyć) i można jeździć.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z nakładaniem smaru to lepszy jest wariant "fast", krecisz pedałami i lejesz troche smaru na gore, wsiadasz na rower i jedziesz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry