Widok
rB napisał(a):
> utopia... normalnych dróg nie umieją pobudować, nie mówiąc o
> autostradach a co dopiero ścieżki rowerowe... do Krakowa można
> bez blachosmroda PKP IC hehe ile to jedzie? 10 czy 12 H
Nie wiem skąd pochodzisz, ale u nas w Gdańsku ścieżki są b. dobre.
człowiekowi nie dogodzi, jaka ta ścieżka będzie to zawsze będzie lepsza niż szosa z blachosmrodami.
> utopia... normalnych dróg nie umieją pobudować, nie mówiąc o
> autostradach a co dopiero ścieżki rowerowe... do Krakowa można
> bez blachosmroda PKP IC hehe ile to jedzie? 10 czy 12 H
Nie wiem skąd pochodzisz, ale u nas w Gdańsku ścieżki są b. dobre.
człowiekowi nie dogodzi, jaka ta ścieżka będzie to zawsze będzie lepsza niż szosa z blachosmrodami.
lepszy rydz niz nic...
a jeśli ktoś chce zobaczyć jak powinny wyglądać ścieżki rowerowe to zapraszam do Dublina ;)
pozdrower,
Peter
PS: Ci, którzy zatwierdzili ścieżki w postaci, w której są (wzdłuż głównej do Gdańska) z przeskakiwaniem z prawej na lewą powinni przez 3 miesiące (tak tylko tyle, nie jestem okrutny) być zmuszeni dojeżdżać do i z pracy z Sopotu do Gdańska tymi właśnie ścieżkami rowerowymi mając ograniczony limit czasu :-)
Wówczas może by zrozumieli bezsens pewnych rozwiązań.
PS2: w sumie i tak posty o tym są bez sensu, bo nic nie zmienią...
a jeśli ktoś chce zobaczyć jak powinny wyglądać ścieżki rowerowe to zapraszam do Dublina ;)
pozdrower,
Peter
PS: Ci, którzy zatwierdzili ścieżki w postaci, w której są (wzdłuż głównej do Gdańska) z przeskakiwaniem z prawej na lewą powinni przez 3 miesiące (tak tylko tyle, nie jestem okrutny) być zmuszeni dojeżdżać do i z pracy z Sopotu do Gdańska tymi właśnie ścieżkami rowerowymi mając ograniczony limit czasu :-)
Wówczas może by zrozumieli bezsens pewnych rozwiązań.
PS2: w sumie i tak posty o tym są bez sensu, bo nic nie zmienią...