Mieszkając 2 lata na Czereśniowej "aromat" może było czuć z 2-3 razy. Częściej go czułem mieszkając na Morenie, czy we Wrzeszczu. Nie wiem jak to możliwe, a jednak.
Mieszkając 2 lata na Czereśniowej "aromat" może było czuć z 2-3 razy. Częściej go czułem mieszkając na Morenie, czy we Wrzeszczu. Nie wiem jak to możliwe, a jednak.
zobacz wątek