Z zapałem godnym lepszej sprawy: wartość złotówki. Jak inflacja walnie 10-15% to przestaniesz się przejmować cena paliwa, bo wszystko i tak wydasz na jedzenie
Paliwo raz, w zeszłym roku kupowałam butlę z gazem do domu, to za butlę i gaz dałam 120zł, teraz nawet samej butli w tej cenie nie dostanę. I też będzie jeszcze drożej.
Akcyza, vat, opłata paliwowa i kij wie co jeszcze jest w cenie paliwa. Więc jeśli byłaby odrobina dobrej woli w powstrzymaniu inflacji to znieśliby lub czasowo zawiesili pobieranie tych opłat.
Mam roczne auto - tankuje zgodnie z zaleceniami Pb95.
W instrukcji mam napisane, że mogę tankować wszystko od Pb95 w górę.
Tak - mam już GPF i Euro6.
Nikt Ci nie każe tankować Pb98.