Widok
Zastanawia mnie jedno: ile emerytek, emerytów - dosłownie babć (również chyba w męskiej postaci) zebrało się w tym wątku. Komentarze osób - które absolutnie nic merytorycznie nie wniosły do niego. Sądzę zatem, że niektórym ludziom brak realnego życia, własnych zajęć z żoną , czy też kochanką, dziećmi skoro marnotrawią czas na puste wpisy w wątku nieznanej osoby. Emeryci czują zwykle pustkę, samotność oraz odrzucenie społeczne. Stąd zbierają się sąsiadki "na kawce", ciasteczku itd. Najlepiej gdy mają ciekawy temat do obgadania. Byle NIE o sobie;)
"A ta spod 6-ki ..to wie Pani, no;) Dosypać cukru kochanieńka ?"
"A ta spod 6-ki ..to wie Pani, no;) Dosypać cukru kochanieńka ?"
Nie zostawił bo ma dość niepoważnej dzieciarni "fejsbukowej";)
Więc..? Zdjęcia też nie wklei bo nie jest desperatem, idiotą - szuka właśnie NIE desperatki, idiotki, dzieci neo...itp Traktuję swe ogłoszenia poważnie i tego wymagam od kogoś kto naprawdę szuka partnera. Jeśli ktoś ma uczciwe zamiary - to się znajdziemy ;) Znudzonym panienkom, niewiernym żonom - dziękuję bo to absolutnie nie mój klimat ;)
Pragnę związku a w nim nie ma miejsca na zdradę , kłamstwo itp. bo runie jak Babel.
Pozdrawiam.
Więc..? Zdjęcia też nie wklei bo nie jest desperatem, idiotą - szuka właśnie NIE desperatki, idiotki, dzieci neo...itp Traktuję swe ogłoszenia poważnie i tego wymagam od kogoś kto naprawdę szuka partnera. Jeśli ktoś ma uczciwe zamiary - to się znajdziemy ;) Znudzonym panienkom, niewiernym żonom - dziękuję bo to absolutnie nie mój klimat ;)
Pragnę związku a w nim nie ma miejsca na zdradę , kłamstwo itp. bo runie jak Babel.
Pozdrawiam.
Dobrze zbudowany ? ;)
Jesteś kobietą ? ;)
Jeśli dobrze coś zbudowałeś - i nie wstydzisz się tego wysiłłku - Twoja żona jest zadowolona a i Ty sam "zbudowany" samym sobą - to powinieneś być szczęsliwy - ale ostatnio widzę u Ciebie jedynie jakąś katastrofę - drogi sadylu....;)
Co się stało ? ;)
Chcesz się podpiąć pod mój anons ? Zazdrościsz?
Faceci tak nie robią... ;)
Nie bądź baba...ech;)
Jesteś kobietą ? ;)
Jeśli dobrze coś zbudowałeś - i nie wstydzisz się tego wysiłłku - Twoja żona jest zadowolona a i Ty sam "zbudowany" samym sobą - to powinieneś być szczęsliwy - ale ostatnio widzę u Ciebie jedynie jakąś katastrofę - drogi sadylu....;)
Co się stało ? ;)
Chcesz się podpiąć pod mój anons ? Zazdrościsz?
Faceci tak nie robią... ;)
Nie bądź baba...ech;)