Widok
UPAdlina
Mykoła Tryzub w Kijowie mieszka
Banderę wielbi ten nasz koleżka
Ostrzy siekiery przez cale ranki
I banderowskie wkuwa czytanki
O tym, co zrobić trzeba z Ruskimi
Kiedy w Doniecku spotka się z nimi.
Matka nań krzyczy: Mykoł, łobuzie!
Kiedy siekierę upycha w bluzie.
Matka powiada: poszukaj żony,
Lecz on w kundelki jest zapatrzony
Miłość matczyna do niego czysta
Bo dzielny z niego jest fetyszysta.
Dobre to tylko, że szczur ten ze stodoły
nie chodzi z nami do polskiej szkoły
Banderę wielbi ten nasz koleżka
Ostrzy siekiery przez cale ranki
I banderowskie wkuwa czytanki
O tym, co zrobić trzeba z Ruskimi
Kiedy w Doniecku spotka się z nimi.
Matka nań krzyczy: Mykoł, łobuzie!
Kiedy siekierę upycha w bluzie.
Matka powiada: poszukaj żony,
Lecz on w kundelki jest zapatrzony
Miłość matczyna do niego czysta
Bo dzielny z niego jest fetyszysta.
Dobre to tylko, że szczur ten ze stodoły
nie chodzi z nami do polskiej szkoły
Oczywiście że Powidoki nie zdobędą nominacji do piątki (choć liczą na nazwisko reżysera). Ale Wołyń tym bardziej nie zdobyłby takiej nominacji. I to nie tylko ze względu na poprawność polityczną i rozgrywanie Ukrainy przeciw Rosji. Po prostu historia tych ziem jest zbyt skomplikowana, aby mógł ją zrozumieć widz inny niż polski, i ukraiński.
Film mistrzowski i bardzo ważny.
Każdy powinien go zobaczyć ! Wiele osób mówi że nie pójdzie, bo boi się że nie wytrzyma scen mordów i okrucieństwa. Bylam, widziałam, przetrwałam (choć nadal przeżywam). . Proszę mi wierzyć, Smarzowski nie epatuje okrucieństwem . Po prostu dokumentuje kamerą fakty, a te były straszne. Świetna część pierwsza filmu, którą nazwałabym Genezą . Druga część to Strach. Trzecia - Rzeż. I wspaniałe zakończenie że gwałt się gwałtem odciska , a miłość to jedyne co daje nam nadzieje w tym podłym świecie.
Dużo postaci , dużo i szybko się dzieje więc mimo że film jest długi niektóre wątki mi umknęły (np. co się właściwie stało z mężem Zosi ?)
Smarzowski nie ma sobie równych w polskim kinie.
Dużo postaci , dużo i szybko się dzieje więc mimo że film jest długi niektóre wątki mi umknęły (np. co się właściwie stało z mężem Zosi ?)
Smarzowski nie ma sobie równych w polskim kinie.
Nie rozumiem Pani słów o przemilczaniu. O rzezi wołyńskiej powstało wiele prac historycznych (plus strona internetowa IPN "zbrodniawolynska.pl" z 2013 roku) i powieści - choćby sześciokrotnie wznawiane "Zasypie wszystko, zawieje" Odojewskiego. A że nikt nie nakręcił dotąd filmu? Na to trzeba specyficznej wrażliwości. I mocnych nerwów.
też nie rozumiem
oczywiście, nie było też rozkazów zabijania cywilów od dowództwa AK a nawet przyzwolenia na tego typu zabijanie w męczarniach a mordowanie w taki właśnie sposób Polaków to oficjalne osobiste rozkazy dowódców UPA. Nikt zresztą nie poniósł odpowiedzialności żadnej czego mimo wszystko nie można powiedzieć o Niemcach a kaci mieszkają dalej na swoich etnicznie czystych już ziemiach
Ja oglądałem ten film i nie mogę się otrząsnąć, mimo że wszystko to wiedziłem a prawda była jeszcze gorsza niż w filmie, mimo to dziekuę Bogu,że taki film powstał, bo dość mam już tej polskiej niewiedzy,stawiania równości pomiędzy narodami,poprawności politycznej i głoszenia ignoranckiej nieprawdy Jak masz ochote, tylko obejrzeć dobry film bez psychicznego angażowania się to idz na coś innego