Odpowiadasz na:

po prostu nudny

poszedłem z koleżanką, więc nie ja wybierałem film. a niestety obraz raczej średni. nie bardzo rozumiem, o co w nim chodziło. przedstawione życie normalnego człowieka około 35 lat, singla, o... rozwiń

poszedłem z koleżanką, więc nie ja wybierałem film. a niestety obraz raczej średni. nie bardzo rozumiem, o co w nim chodziło. przedstawione życie normalnego człowieka około 35 lat, singla, o lekkich zapędach na seksoholika. to wszystko - nic więcej ciekawego tam nie było.

może są osoby, w których ta historia wywarła jakąś formę szoku. ja nie widziałem tam nic nienormalnego - człowiek żyje swoim życiem, nikomu nie przeszkadza, nie robi problemów. a czy sam ma problem? wg niego nie, więc o co chodzi? bo żyje niezgodnie z normami obyczajowymi? no cóż - moralność w dzisiejszych czasach nie jest jednym absolutem, a jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to przeczy faktom.

a jeśli chodzi o sceny erotyczne... to ich praktycznie nie ma :) proponuję lepiej obejrzeć Ostatnie tango w Paryżu ;)

zobacz wątek
14 lat temu
~x

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry