Kampinoska zapchana już od początku. Starogardzka stoi do traktu. Nie da sie funkcjonować normalnie w tym mieście. Całe południe Gdańska wiecznie w korkach więcej
Byłem ostatnio w Wawie tam są po 3-4 pasy w każdą stronę i nikt nie myśli o likwidowaniu pod ścieżki rowerowe.
Co do opinii powyżej- rowerzyści jeżdżą cały rok, a poza tym jak się zlikwiduje jezdnie pod ścieżkę rowerowa to nawet jak nie jeżdżą rowerzyści to droga jest zlikwidowana
Kupiliście sobie domy i mieszkania wiedząc jak wyglądają drogi dojazdowe do miasta a teraz co dzień dziwicie się że korki, gdy do tegoż miasta wszyscy naraz się wybieracie.
A ja byłem w Dusseldorfie i tam wszędzie mają pasy ruchu dla rowerów. A nawet jak jadą środkiem lewego pasa(bo skręca w lewo) to nikt nie ma z tym problemu. I co w związku z tym.