Widok
Wszystko zakorkowane, nawet przejścia
Nie dość że stoją na Trakcie od Toruńskiej oraz na Brzegi to jeszcze zablokują przejścia i przejazdy. Całe miasto zajęte przez blachosmrody!
więcej
więcej
Drogi kolego, dziś wracając z pracy szanowna pani w aucie mając znak jak wół przed sobą ustąpić pierwszeństwa rowerzystom oraz pieszym przejechała mi przed kołami gdy ja stałam i czekałam w oczekiwaniu na to czy ustąpi mi tego pierwszeństwa czy nie. Potem na skrzyżowaniu gdy miałam zielone światło pan busiarz identycznie przejechał mi przed nosem bo musiał uciekać ze skrzyżowania bo przecież musiał podejchac na późnym żółtym. Możemy się tak licytować w nieskończoność a to tylko jedna droga powrotna do domu
Jest wolnosc. Wybrałeś auto i domek pod miastem - stoisz
Oczywiście, że czesc osób nie ma dostępu do komunikacji miejskiej. Ale ilu z Was zna ludzi którzy np. mieszkają przy SKM i pracują przy SKM. Albo analogicznie z tramwajem. I korona im z głowy spadnie, nie mogą. Wolą codziennie zasuwac autem w korku. I te głupie ich wymówki - ze dziecko trzeba podrzuć (14 letnie). Że komunikacja się psuje (wszystko się psuje, auta tez). Więc mi nie żal. Wracałem dziś z Wrzeszcza na Lawendowe i się śmiałem z tych tysięcy ludzi. No i jest jeszcze inna kategoria - Baniniacy itp. Chcieliście mieszkać pod miastem to nie ma nic za darmo.
W pełni się zgadzam! Mam do pracy około 3km - to idealny spacerek pomagający wyrobić podstawowe minimum kroków. Latem czasem wskoczę na rower, a jak pogoda jest naprawdę paskudna, to przemęczę się w zbiorkomie.
Po co mam męczyć samochód stojąc w korku? Co innego w weekendy - wtedy jakaś trasa dla przyjemności, ale koniecznie poza miasto ;)
Po co mam męczyć samochód stojąc w korku? Co innego w weekendy - wtedy jakaś trasa dla przyjemności, ale koniecznie poza miasto ;)