Widok

Wymiana pionów instalacji wodociągowej w bloku 4p.

Dzisiaj zobaczyłam na klatce informację, że w moim bloku w kwietniu rusza wymiana pionów instalacji wodociągowej wody zimnej, ciepłej i cyrkulacji.

Czy mam się obawiać demolki kuchni i łazienki? Kto już ma to za sobą i opisze jak to wygląda? Dokładnie mieszkanie środkowe... Ja nawet nie wiem(jak to blondynka) gdzie są te piony... W kuchni może pod wodomierzami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Są tu może jacyś Sąsiedzi z bloku nr 26? Już po wymianie pionów?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To są plastikowe rury idące od parteru do ostatniego piętra. Co piętro łączą je, zgrzewając. Przynajmniej u mnie tak było. I od razu założyli wodomierze podające zdalnie zużycie wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie będą dopiero w maju. Ale dam znać ;)
Gdyby ktoś z wcześniejszych klatek tu zaglądał i mógł wcześniej dać znać jak to u niego wyglądało - to też będę wdzięczna :)

Art - długie te rury? Ponoć mogą też pchać z mieszkania piętro niżej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam z 28 :) Mam taką samą zabudowę jak Ty.
Daj znać czy będziesz musiała szafki demontować i czy przygotować się na wielki syf ;)
Pozdrawiam sąsiadkę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Poziomy są w piwnicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Słuchajcie mówimy tutaj o pionach, ale w ogłoszeniu jest też wzmianka a poziomach. Czyli te rury, które doprowadzają wodę do baterii też będą wymieniane?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie wymieniali w grudniu. kilka dni przed swietami. uwineli sie szybko najgorszy byl ten balagan i pyl.. wszędzie i brak wody przez 3 dni np. w lazience. koszmar
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeżeli dojścia wystarczy żeby mogli przeciągnąć rury, to nie powinni nic ruszać. Szafkę lepiej miej na wyjeździe, więc zobacz jak szybko zdjąc blat i w razie czego może wystarczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jagiellońska 26 ;) Zaczynają od 9.04.

U nas wodomierze są w kuchni - w takim jakby kominie, zabudowanym szafką(od góry, nad poziomem normalnych szafek stojących). Od dołu jest wejście przez szafkę ze zlewem(nie ma bocznej ścianki - tylko właśnie jest dojście do tego komina, liczników itp. Czyli ominie mnie jakieś kucie ścian? Muszę usunąć tą szafkę??? Stoją dwie obok siebie i jest 1 blat - jakoś tak chyba trwale zamocowany... Przynajmniej nie chce się ruszyć po dobroci ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie musieli. Rozwalili kawał ściany na dole, ale później załatali płytą gipsową i tyle, resztę musisz sama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ty ponosisz koszty. Ja mam "dziurę na licznik" w miarę dużą i nic nie musieli rozwalać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Czyli wszystko rozpierdzielą?! A kto poniesie koszty ponownego remontu?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Miałem robione, mieszkam w falowcu. Piony to tam gdzie wodomierze. Rozkuwają ścianę,u mnie od strony kuchni, ale ogólnie to gdzie im łatwiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A który blok? Też jestem ciekawa jak to wygląda, tym bardziej że jestem dopiero co po remoncie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0