Widok
Wypadek na terenie stoczni Crist
Opinie do artykułu: Wypadek na terenie stoczni Crist.
Rano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratowniczego zabrał pracownika stoczni Crist, który doznał ciężkiego urazu głowy.Tuż po godzinie 8, na terenie stoczni Crist w Gdyni jeden z jej pracowników doznał urazu głowy. Zabrał go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na placu Zarządu Portu Gdynia.- Lecieliśmy po pacjenta, który uległ wypadkowi w pracy. Mężczyzna doznał ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego i został zabrany do Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku - ...
Rano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratowniczego zabrał pracownika stoczni Crist, który doznał ciężkiego urazu głowy.Tuż po godzinie 8, na terenie stoczni Crist w Gdyni jeden z jej pracowników doznał urazu głowy. Zabrał go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na placu Zarządu Portu Gdynia.- Lecieliśmy po pacjenta, który uległ wypadkowi w pracy. Mężczyzna doznał ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego i został zabrany do Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku - ...
Marcin Łuczewski z działu HR z stoczni Crist
"Mieliśmy zwyczajne zdarzenie wypadkowe". Jak wypadek może być zwyczajny?
Boże, nie masz serca chłopie, słowa nie powiedziałeś, że jest wam przykro. Nie macie poszanowania dla człowieka. Liczy się tylko kasa i wyniki. Ciekawe jak temu poszkodowanemu spojrzysz w oczy po takich słowach.
Smutne.
Boże, nie masz serca chłopie, słowa nie powiedziałeś, że jest wam przykro. Nie macie poszanowania dla człowieka. Liczy się tylko kasa i wyniki. Ciekawe jak temu poszkodowanemu spojrzysz w oczy po takich słowach.
Smutne.