Widok
Dokładnie to obiecywała. Kolejna jej (nie)spełniona obietnica. Ale co sie dziwić, skoro całą swoją uwagę poświęca na łączenie spółek komunikacyjnych. Na jednym ze spotkań stwierdziła, że chce to łączenie doprowadzić przed końcem swojej kadencji. Wiemy więc, że reszta miejskich spraw może poczekać do kolejnych wyborów.
Żart jakiś
Organizacja leży. Wyjechać z pracy spod riviery zajęło ponad 30 minut. Rozumiem chcemy zaistnieć, coś zorganizować na poziomie, kolejna atrakcja ale na listopad boską niech to ma ręce i nogi. Nie każdy ma ochotę biegać ale nie utrudniajmy ludziom powrót z pracy do domu. Jeden wyjazd bo wszędzie ulice pozamykane, korki niebotyczne, autobusy z pozmienianą trasą bez jakiejkolwiek informacji. Listosci
A czy przypadkiem pani Kosiorek nie szła do wyborów z obietnicą, że nie będzie zgody na imprezy sportowe, które blokują ruch na ulicach? I nie przekonuje mnie, że to impreza na stulecie. Całe te obchody stulecia to nieśmieszny żart, bez ambicji, bez pomysłu, z głównym wydarzeniem w postaci koncertu, który z powodzeniem mógłby być Sylwestrem z Dwójką.