Re: Wyzwanie?
Wesoły Jędruś napisał(a):
> Trasa 30 edycji Harpagana wcale nie była mniej ambitna od
> poprzednich. Na odczucie poziomu trudności składa się wiele
> czynników:
>...
rozwiń
Wesoły Jędruś napisał(a):
> Trasa 30 edycji Harpagana wcale nie była mniej ambitna od
> poprzednich. Na odczucie poziomu trudności składa się wiele
> czynników:
> (...)
> 4. Doświadczenie - wystarczy spojrzeć na listę startową, by
> zobaczyć mnóstwo nazwisk ludzi, którz startują na tej i
> podobnych imprezach, a jest ich coraz więcej; osoby słabsze w
> nawigacji miały możliwość podłączenia się do tych, którzy radzą
> sobie w terenie dobrze, których znają już z innych rajdów lub
> poprzednich edycji.
> Tak się złożyło, że sprzyjające warunki pozwoliły na ukończenie
> trasy pieszej licznej grupie startujących, co wcale nie
> oznacza, że podobna trasa w innym rejonie i przy podłej
> pogodzie byłaby oceniana jako równie łatwa. Moim zdaniem nie ma
> żadnych powodów, by Harpagana sztucznie utrudniać, a jak komuś
> za łatwo, niech spróbuje sił na trudniejszych imprezach, choćby
> na Kieracie, na który wszystkich chętnych zapraszam.
> Serdecznie gratuluję wszystkim, którzy walczyli, a szcególnie
> tym, którzy startując pierwszy raz osiągnęli metę.
I o to własnie chodzi! Dziękuję za kolejne poparcie (wcześniej w sprawie tych ambitnych nowicjuszy przed H-30). Ja wystartowałem po raz czwarty. orgom doświadczen z poprzednich. jednak ten potraktowałem eksperymantalnie, aby zebrać doświadczenia od fachowców, którzy już Harpa zaliczyli. Efekt - tempo zabójcze, ale zobaczyłem jak nawigują (dla mnie mistrzostwo świata), na pierwszej pętli byłem w rewelacyjnym czasie, co okupiłem takim stanem nóg (zesztywnienie), że zdobycie bliskiego PK 9 było już niemozliwe. Satysfakcja wielka, bo takiego rekordu już nie poprawię (teraz już własne tempo i ostrożna nawigacja na miarę sił) i na PK 8 widziałem samego Wesołego Jedrusia, który studiował mapę przed drugą pętlą. To pozwoliło mi na wniosek, że musiał przyjść niedawno. Wstępne wyniki to potwierdziły. Nadrobię jeszcze kondycję (chociaż dotąd myślałem, ze mam w miarę dobrą), to i może dotrzymam kroku najlepszym.
Serdecznie pozdrowienia dla WJ i reszty ekipy.
Harpagan dla wszystkich, a nie tylko dla najlepszych! :-)
zobacz wątek