Widok
Nie mam nic do ukrycia ;) Po prostu trochę się naczytałam, jak ludzie pisali, że dostawali głuche telefony, jakieś głupie smsy... I trochę do mnie doszło, że wysyłając swoje CV w wiele różnych miejsc, wysyłamy też swoje dane... Rozsiewamy je. Nigdy nie wiadomo, co komuś po drugiej stronie może do głowy strzelić ;)
A skoro wielu zgłaszających tu oferty nie podaje nazw i danych firm, adresów, nawet profesjonalnych adresów email, to dlaczego niby poszukujacy pracy mają swoje dane wysyłać, skoro nawet nie zawsze jest wiadomo, do kogo się wysyła? Email i nr telefonu zostawiam, bo są niezbędne do kontaktu. Dokładny adres zamieszkania usunęłam - jeśli pracodawca będzie chciał mnie zatrudnić i wypisać umowę wtedy nie będzie problemu z podaniem adresu. Na etapie wysyłania CV to potrzebne nie jest.
Po prostu dla większej ostrożności to robię :)
A skoro wielu zgłaszających tu oferty nie podaje nazw i danych firm, adresów, nawet profesjonalnych adresów email, to dlaczego niby poszukujacy pracy mają swoje dane wysyłać, skoro nawet nie zawsze jest wiadomo, do kogo się wysyła? Email i nr telefonu zostawiam, bo są niezbędne do kontaktu. Dokładny adres zamieszkania usunęłam - jeśli pracodawca będzie chciał mnie zatrudnić i wypisać umowę wtedy nie będzie problemu z podaniem adresu. Na etapie wysyłania CV to potrzebne nie jest.
Po prostu dla większej ostrożności to robię :)
Ogłoszenia o pracę bez żadnych danych wyglądają za to bardzo profesjonalnie...
(Dane kobntakowe: tel. i email mam podane - na adres domowy się raczej nikt nie kontaktuje ;))
Tak wiem, że nie wszystkie ogłoszenia takie są, ale można mieć dwie wersje CV i wysyłać do uczciwych, podających dane to CV z adresem, a do baranów, którzy mają coś do ukrycia te "nieprofesjonalne" (jak to okresliłeś) :)
Niech tacy nie oczekują tego, czego sami nie potrafią zaoferować - w pełni profesjonalnego podejścia. W takich przypadkach bedę stosować zasadę ograniczonego zaufania - nikogo do tego nie zmuszam ;) Każdy niech podaje w CV to, co jego zdaniem należy umieścić.
Widzę, że opinie są podzielone, patrząc na ilość plusów i minusów pod poprzednim postem :)
(Dane kobntakowe: tel. i email mam podane - na adres domowy się raczej nikt nie kontaktuje ;))
Tak wiem, że nie wszystkie ogłoszenia takie są, ale można mieć dwie wersje CV i wysyłać do uczciwych, podających dane to CV z adresem, a do baranów, którzy mają coś do ukrycia te "nieprofesjonalne" (jak to okresliłeś) :)
Niech tacy nie oczekują tego, czego sami nie potrafią zaoferować - w pełni profesjonalnego podejścia. W takich przypadkach bedę stosować zasadę ograniczonego zaufania - nikogo do tego nie zmuszam ;) Każdy niech podaje w CV to, co jego zdaniem należy umieścić.
Widzę, że opinie są podzielone, patrząc na ilość plusów i minusów pod poprzednim postem :)
Teraz ciężko o jakąkolwiek pracę...
Akurat jestem w takiej sytuacji, że - jeśli trafiłaby się propozycja pracy u "barana" (oczywiście jeśli po rozmowie kwal. i dowiedzeniu się nieco więcej, praca tam by mi odpowiadała) - to tak, zdecydowałabym się na pracę u takiej osoby. Chociaż na jakiś czas. Jest zbyt ciężko, żeby wybrzydzać z pracą. Nie całowałabym tego człowieka po rękach, ale w sytuacji gdy wypełniałby on swoje obowiązki względem mnie jako pracodawca, to odwdzięczyłabym się tym samym jako pracownik i podchodziłabym z pełnym zaangażowaniem i sumiennością do swoich zadań.
Akurat jestem w takiej sytuacji, że - jeśli trafiłaby się propozycja pracy u "barana" (oczywiście jeśli po rozmowie kwal. i dowiedzeniu się nieco więcej, praca tam by mi odpowiadała) - to tak, zdecydowałabym się na pracę u takiej osoby. Chociaż na jakiś czas. Jest zbyt ciężko, żeby wybrzydzać z pracą. Nie całowałabym tego człowieka po rękach, ale w sytuacji gdy wypełniałby on swoje obowiązki względem mnie jako pracodawca, to odwdzięczyłabym się tym samym jako pracownik i podchodziłabym z pełnym zaangażowaniem i sumiennością do swoich zadań.