Widok

ZKM Gdynia

Co sądzicie o kierowcach autobusów w Trójmieście
Jak oceniacie ich pracę
Macie jakieś uwagi
Napiszcie w komentarzu
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Idź spać,pozdrawiam
popieram tę opinię 137 nie zgadzam się z tą opinią 5

Są twardzielami

Bo muszą jeździć między asami w osobowych. I znosić humory pasażerów.
popieram tę opinię 169 nie zgadzam się z tą opinią 9

Złośliwy kierowca autobusu pka 5020

Kierowca autobusu w Gdyni nie dość, że przyjechał prawie 10 minut spóźniony na linii 282 to prowadzi strajk włoski jakim jest otwieranie tylko środkowych drzwi. Dziękuje za wprowadzone restrykcje dzisiaj z tymi strefami, zasadami itp, które chyba powodują najwidoczniej wyżywanie się teraz na pasażerach a my nie jesteśmy niczemu winni. Najwidoczniej kierowcy zmęczeni są ciągłymi otwieraniami drzwi na każdym przystanku
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 25

Strajk,

a może awaria?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kij wiadomo gdzie tak w przypadku 75% kierowców
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8

W PKM Gdynia w zasadzie znaczna większość kierowców, chyba nawet wszyscy są bardzo w porządku, o innej firmie komunalno autobusowej nie mogę powiedzieć żadnego dobrego słowa
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Potwierdzam. Kierowcy PKM jakby bardziej starali się wykonywać swoją pracę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Polregio jest super,

pociągi czyściutkie, konduktorzy uśmiechnięci i to tak naturalnie, nie na siłę, pomocni. Jeździłam długo na trasie Żukowo - Gdańsk Strzyża i wolałam wstać wcześniej żeby zdążyć na pociąg Polregio bo komfort jazdy był zupełnie inny niż w syfiastych i smrodliwych pociągach SKM.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Super
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szacun

Zawsze pomocni
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2

Słabo

Słabe jest to, że od dzisiaj (19.01) każdy kierowca powinien otwierać wszystkie drzwi, a tak naprawdę dopiero po przyciśnięciu guzika mogłam wsiąść bądź wysiąść z autobusu.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 11

Ojej

Co za tragedia.
Zgłoś się do trudnych spraw.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pewnie Dżesika

Tipsy by sobie połamała.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Może zadajmy pytanie co sądzicie o pasażerach komunikacji miejskiej
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 2

Niedomyte

Zombi smartfonowe.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szanuję bo muszą wstawać o 5 i kończyć pracę o 5
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

zdecydowanie nie jestem zadowolony z pracy kierowców z zajezdni z pogórza dolnego

z wszystkich oprócz dwóch. Z innych firm są spoko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Notorycznie blokują skrzyżowania, by tylko zdążyć z rozkładem, jeżdżą szybko, ale nie zazdroszczę pracy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

W Gdyni nigdy nic nieprzyjemnego mnie nie spotkało, ale za to w Gdańsku..

Pierwsza sytuacja była jak mieszkałam na Zakoniczynie i wsiadałam na przystanku Niepełomicka czy jakoś tak. Sklepów nie ma tam żadnych, biletomatów też nie było więc bez problemu powinnam kupić bilet u kierowcy, kwotę miałam wyliczoną w 10 i 20 groszówkach, poprosiłam o bilet i dałam Kierowcy pieniądze, a ten na cały autobus - " i ja mam niby to teraz liczyć? ", na co mu powiedziałam, że może mi zaufać, że mam odliczone. To z fochem zaczął liczyć pieniądze i na koniec rzucił mi bilet, dosłownie bo musiałam zbierać go z podłogi. Inna sytuacja spotkała mnie wracając z pracy po 21 z przystanku Przywidzka. Sklepy pozamykane, biletomat był, ale nieczynny bo dopiero co go postawili. Miałam całe 2 zł, do zapłaty 1,80zł za bilet. Kierowca mi go nie sprzedał bo pieniądze nie były odliczone, jak powiedziałam, że reszty nie potrzebuję, że potrzebuję tylko biletu to burknął tylko do mnie "proszę się odsunąć". Powinnam wysiąść, ale komunikacja miejska w tamtej części miasta o tamtej porze dnia praktycznie nie istniała więc jechałam dalej. Na kolejnym przystanku spróbowałam jeszcze raz to Pan kierowca chyba się na mnie obraził bo przestał się do mnie odzywać całkowicie. Burak. Po za tym w Gdańsku autobusy i tramwaje wiecznie spóźnione, a w Gdyni nawet jak jeden ucieknie sprzed nosa (co zdarza się rzadko bo kierowcy zazwyczaj czekają jeśli mają możliwość i widzą, że ktoś biegnie) to zaraz podjeżdża następny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

S

Jadę S-ką. Śmierdzi jak na hali rybnej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry