Widok
ZKM Gdynia
Co sądzicie o kierowcach autobusów w Trójmieście
Jak oceniacie ich pracę
Macie jakieś uwagi
Napiszcie w komentarzu
więcej
Jak oceniacie ich pracę
Macie jakieś uwagi
Napiszcie w komentarzu
więcej
Złośliwy kierowca autobusu pka 5020
Kierowca autobusu w Gdyni nie dość, że przyjechał prawie 10 minut spóźniony na linii 282 to prowadzi strajk włoski jakim jest otwieranie tylko środkowych drzwi. Dziękuje za wprowadzone restrykcje dzisiaj z tymi strefami, zasadami itp, które chyba powodują najwidoczniej wyżywanie się teraz na pasażerach a my nie jesteśmy niczemu winni. Najwidoczniej kierowcy zmęczeni są ciągłymi otwieraniami drzwi na każdym przystanku
W Gdyni nigdy nic nieprzyjemnego mnie nie spotkało, ale za to w Gdańsku..
Pierwsza sytuacja była jak mieszkałam na Zakoniczynie i wsiadałam na przystanku Niepełomicka czy jakoś tak. Sklepów nie ma tam żadnych, biletomatów też nie było więc bez problemu powinnam kupić bilet u kierowcy, kwotę miałam wyliczoną w 10 i 20 groszówkach, poprosiłam o bilet i dałam Kierowcy pieniądze, a ten na cały autobus - " i ja mam niby to teraz liczyć? ", na co mu powiedziałam, że może mi zaufać, że mam odliczone. To z fochem zaczął liczyć pieniądze i na koniec rzucił mi bilet, dosłownie bo musiałam zbierać go z podłogi. Inna sytuacja spotkała mnie wracając z pracy po 21 z przystanku Przywidzka. Sklepy pozamykane, biletomat był, ale nieczynny bo dopiero co go postawili. Miałam całe 2 zł, do zapłaty 1,80zł za bilet. Kierowca mi go nie sprzedał bo pieniądze nie były odliczone, jak powiedziałam, że reszty nie potrzebuję, że potrzebuję tylko biletu to burknął tylko do mnie "proszę się odsunąć". Powinnam wysiąść, ale komunikacja miejska w tamtej części miasta o tamtej porze dnia praktycznie nie istniała więc jechałam dalej. Na kolejnym przystanku spróbowałam jeszcze raz to Pan kierowca chyba się na mnie obraził bo przestał się do mnie odzywać całkowicie. Burak. Po za tym w Gdańsku autobusy i tramwaje wiecznie spóźnione, a w Gdyni nawet jak jeden ucieknie sprzed nosa (co zdarza się rzadko bo kierowcy zazwyczaj czekają jeśli mają możliwość i widzą, że ktoś biegnie) to zaraz podjeżdża następny.