Widok

ZOO Karina!

Czy wie ktoś coś o tej firmie? Pracuje/pracował-z góry dziękuję za wszystkie info:-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
W lipcu aplikowałam 3 razy, w końcu zadzwonila miła pani i kazała mi przyjechać do Chwaszczyna (?) na rozmowę.
Praca miała być w Gdańsku, więc oddzwoniłam z informacją że rezygnuję, poza tym próbowałam swoich sił wtedy w innej firmie i byłam pewna, ze pracę mam w kieszeni.
Oczywiście nie udało się :)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pracowałam i nie polecam.
Generalnie rzecz ujmując do pracodawcy roku baaardzo daleka droga.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 4
To niedobrze, idę w poniedziałek na rozmowę....no zobaczymy....a o co wogóle pytają????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
A na jakie stanowisko aplikujesz? I do którego sklepu?

Na pewno będą pytać o doświadczenie i dyspozycyjność. Być może czy masz / miałaś jakieś zwierzęta, czy masz uczulenie itp. Jeżeli chcesz być kasjerką - to pewnie głównie o doświadczenie na kasie, w obsłudze klienta, znajomość produktów. Jeżeli na akwarystę i masz wiedzę i doświadczenie- to dostaniesz pracę od ręki, bo akwarystów im zawsze brakuje.

Życzę powodzenia :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ogólnie nie polecam! Bardzo duże wymagania, kontrole co tydzień, czepianie się o wszystko a oczywiście zarobki tak marne, że Panie w biedronce zarabiają więcej. Bardzo duża rotacja pracowników bo nie wytrzymują tego cisnienia, wiecznie tylko mało i mało.... żenada
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 3
widocznie mało się znałaś na tym czego oni oczekują.ja byłem na rozmowie i rozmawiałem 45 minut z paniami dwiema nawet i na drugi dzień już byłem w pracy..więc nie wiem o co te pretensje.

Powodzenia.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 23
podpisuję się pod tym.... lepiej iść do biedro na kasę niż do ZOO KARINA. Wyzysk pracowników, najlepiej aby pracownicy zostawali po godzinach w sklepie ( tak sie dzieje). tak kiepskie zarobki że nie warto sie porywać, bo zaraz będzie trzeba szukać innej pracy a doświadczenia tam żadnego nie nabędziecie, chyba że takie jak się trzyma palec prosto w d*** osobie nad Tobą. Ogólnie pracownik śmieć, jak nie ty to ktoś inny. Powodzenia
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja byłem w Karinie zatrudniony o dziwo na lepszych warunkach niż standardowo ma to miejsce (miałem na start umowę o pracę + wyższe wynagrodzenie). Po prostu jak ktoś potrafi walczyć o swoje, to na tym korzysta, a ten co siedzi cicho pracuje na zleceniu za 7 zł/h.

Nie mniej jednak szybko się rozstałem z tą firmą, chore zasady panują w sklepach Kariny !! Kierownictwo patrzy na Ciebie jak na złodzieja, jak coś niechcący popsujesz potrącają z pensji itp. Nawet zdechłe ryby trzeba pokazywać na koniec zmiany, żeby nie było że w kieszeni wynosisz.

Do tego wszystkiego nasyłają tz. cichych klientów na pracowników.

STANOWCZO NIE POLECAM !!!
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ja byłem w Karinie zatrudniony o dziwo na lepszych warunkach niż standardowo ma to miejsce (miałem na start umowę o pracę + wyższe wynagrodzenie). Po prostu jak ktoś potrafi walczyć o swoje, to na tym korzysta, a ten co siedzi cicho pracuje na zleceniu za 7 zł/h.

Nie mniej jednak szybko się rozstałem z tą firmą, chore zasady panują w sklepach Kariny !! Kierownictwo patrzy na Ciebie jak na złodzieja, jak coś niechcący popsujesz potrącają z pensji itp. Nawet zdechłe ryby trzeba pokazywać na koniec zmiany, żeby nie było że w kieszeni wynosisz.

Do tego wszystkiego nasyłają tz. cichych klientów na pracowników.

STANOWCZO NIE POLECAM !!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 5
Wszystko tak jak powiedział kolega. Moja była kierowniczka pracuje jako sprzedawca w zoo w galerii bałtyckiej jako sprzedawca. Druga po szybkim awansie ze sprzedawczyni w sklepie obuwniczym sprzedaje teraz na stoisku z ciastkami (przy wejściu od strony parkingu) w Leclercu. Jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze. Obie siebie warte obie nie powinny piastować żadnego stanowiska kierowniczego. Po remanencie z 69 letnim panem zostaliśmy zwolnieni bez podania przyczyny.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4
pracuje tam od 3 miesięcy i udało mi się zdobyć umowę o pracę. W tym miesiącu kierownictwo dało wszystkim podwyżki więc nie jest już tak źle.
Dla ludzi, którzy czują "powołanie" jest to fajna praca,. Codziennie ktoś przychodzi i opowiada ciekawe historie o swoim zwierzaku :) Mi to odpowiada.Polecam sklep na Matarni, fajni ludzie tam pracują!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 25
Często robię zakupy w Zoo Karina i obecna obsługa jest bardzo miła i sympatyczna. Bardzo się stara pomóc, ma wiedzę o sprzedawanych towarach, potrafi doradzić - z przyjemnością robię tam zakupy.

Dziękuję i pozdrawiam przemiłe sprzedawczynie:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 16
na matarnii rzeczywiscie sa mili sprzedawcy, szukalam ostatanio fioletowego zwirku ( do dekoracji , nie akwarium:)) i tylko tam go mieli
image
SEMPER IN FLORE - DEKORACJE KWIATOWE SAL, KOŚCIOŁÓW, BUKIETY -http://semperinflore.eu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Halewicz, a wiesz dlaczego sa tacy mili? Bo inaczej szybko by się z pracą pożegnali. W Karinie masz schemat postępowania z klientem (zwroty, zachowanie), którego musisz się wyryć na pamięć. A z produktów Cię co jakiś czas odpytują.. Zdarzało się pracownikom oberwać za to, że to klient pierwszy powiedział "dzień dobry", a nie pracownik sklepu...

Ja nie mówię, że to źle, fachowa i miła obsługa to skarb dla sklepu i też chodzę tam, gdzie mnie sympatycznie przyjmują, a wiedza, którą "wyniosłam" z Kariny na temat produktów (głównie z rozmów z przedstawicielami handlowymi, którzy z mojej działki - akwarystyki - byli prawdziwymi kopalniami wiedzy) jest bezcenna. Ale jakim kosztem... Jak widziałam koleżanki, które przed przyjazdem pani koordynatorki przesiadywały cały dzień w toalecie ze stresu, że odpytanie pomylą skład % karmy dla chomika, to odechciewało się wszystkiego..

A nawiązując do innych wypowiedzi.. Współpracownicy owszem, sympatyczni, al też tak wielu zakłamanych i fałszywych ludzi nigdy wcześniej nie spotkałam.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musze to skomentować bo nie mogę uwieżyc kto tak naiwnie wieży w dobre chęci pracodawcy, premie tylko na papierku a na koncie - 50zł -100zł za np. zła postawę do klienta, czy zły remanent, premie dali po to by mieli z czego ucinać. Naiwność!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
NIE POLECAM!!! Umowa oczywiście śmieciowa, potrafią miesiącami, a nawet latami (!!!) trzymać pracownika na zleceniu! Rotacja pracowników ogromna, wszyscy niezadowoleni z warunków pracy. Brak wszystkiego, od karmy dla zwierząt, po papier w toalecie. Kierownictwo gorsze niż w obozach pracy, dużo obowiązków, ciężka harówa, a pensja taka, że śmiech na sali.
W te premie nie ma nawet co wierzyć!!! Zobaczycie je raz na rok, o ile wam dopisze szczęście.
Do tego nastawianie pracowników przeciwko sobie, podburzanie ich i nakłanianie na donoszenie przeciwko sobie do kierowników.
Paranoja!
NIE POLECAM NAWET JAKO PRACY NA WAKACJE, już lepiej roznosić ulotki !!!
Za tę firmę powinna się wziąć inspekcja pracy
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam sie chora firma duze wymagania , grosze płacą umowa to bubel, wieczna nerwówka i nadgodziny
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 1
To czemu nie pójdziecie do Sądu? Szczególnie, jeśli latami macie umowy-zlecenia.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja waśnie pozwałam tą firmę do sądu za stosowanie przemocy wobec mnie.wykorzystano fakt że jestem osobą niepełnosprawną i nie mam możliwości się bronić. To już szczyt wszystkiego...
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...

do góry