Widok

ZOO Karina!

Czy wie ktoś coś o tej firmie? Pracuje/pracował-z góry dziękuję za wszystkie info:-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja byłem w Karinie zatrudniony o dziwo na lepszych warunkach niż standardowo ma to miejsce (miałem na start umowę o pracę + wyższe wynagrodzenie). Po prostu jak ktoś potrafi walczyć o swoje, to na tym korzysta, a ten co siedzi cicho pracuje na zleceniu za 7 zł/h.

Nie mniej jednak szybko się rozstałem z tą firmą, chore zasady panują w sklepach Kariny !! Kierownictwo patrzy na Ciebie jak na złodzieja, jak coś niechcący popsujesz potrącają z pensji itp. Nawet zdechłe ryby trzeba pokazywać na koniec zmiany, żeby nie było że w kieszeni wynosisz.

Do tego wszystkiego nasyłają tz. cichych klientów na pracowników.

STANOWCZO NIE POLECAM !!!
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ja byłem w Karinie zatrudniony o dziwo na lepszych warunkach niż standardowo ma to miejsce (miałem na start umowę o pracę + wyższe wynagrodzenie). Po prostu jak ktoś potrafi walczyć o swoje, to na tym korzysta, a ten co siedzi cicho pracuje na zleceniu za 7 zł/h.

Nie mniej jednak szybko się rozstałem z tą firmą, chore zasady panują w sklepach Kariny !! Kierownictwo patrzy na Ciebie jak na złodzieja, jak coś niechcący popsujesz potrącają z pensji itp. Nawet zdechłe ryby trzeba pokazywać na koniec zmiany, żeby nie było że w kieszeni wynosisz.

Do tego wszystkiego nasyłają tz. cichych klientów na pracowników.

STANOWCZO NIE POLECAM !!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 5
podpisuję się pod tym.... lepiej iść do biedro na kasę niż do ZOO KARINA. Wyzysk pracowników, najlepiej aby pracownicy zostawali po godzinach w sklepie ( tak sie dzieje). tak kiepskie zarobki że nie warto sie porywać, bo zaraz będzie trzeba szukać innej pracy a doświadczenia tam żadnego nie nabędziecie, chyba że takie jak się trzyma palec prosto w d*** osobie nad Tobą. Ogólnie pracownik śmieć, jak nie ty to ktoś inny. Powodzenia
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 3
widocznie mało się znałaś na tym czego oni oczekują.ja byłem na rozmowie i rozmawiałem 45 minut z paniami dwiema nawet i na drugi dzień już byłem w pracy..więc nie wiem o co te pretensje.

Powodzenia.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 23
Ogólnie nie polecam! Bardzo duże wymagania, kontrole co tydzień, czepianie się o wszystko a oczywiście zarobki tak marne, że Panie w biedronce zarabiają więcej. Bardzo duża rotacja pracowników bo nie wytrzymują tego cisnienia, wiecznie tylko mało i mało.... żenada
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 3
A na jakie stanowisko aplikujesz? I do którego sklepu?

Na pewno będą pytać o doświadczenie i dyspozycyjność. Być może czy masz / miałaś jakieś zwierzęta, czy masz uczulenie itp. Jeżeli chcesz być kasjerką - to pewnie głównie o doświadczenie na kasie, w obsłudze klienta, znajomość produktów. Jeżeli na akwarystę i masz wiedzę i doświadczenie- to dostaniesz pracę od ręki, bo akwarystów im zawsze brakuje.

Życzę powodzenia :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
To niedobrze, idę w poniedziałek na rozmowę....no zobaczymy....a o co wogóle pytają????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
Pracowałam i nie polecam.
Generalnie rzecz ujmując do pracodawcy roku baaardzo daleka droga.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 4
W lipcu aplikowałam 3 razy, w końcu zadzwonila miła pani i kazała mi przyjechać do Chwaszczyna (?) na rozmowę.
Praca miała być w Gdańsku, więc oddzwoniłam z informacją że rezygnuję, poza tym próbowałam swoich sił wtedy w innej firmie i byłam pewna, ze pracę mam w kieszeni.
Oczywiście nie udało się :)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry