Re: Zaczynam bać się DDR
Nie. To kwestia przyzwyczajenia. Naturalność prowadzenia panny lewą ręką jest do dyskusji. Bezdyskusyjna jest łatwość obrony wieży z kręconymi schodami CCW i mijanie się rycerzy od strony miecza....
rozwiń
Nie. To kwestia przyzwyczajenia. Naturalność prowadzenia panny lewą ręką jest do dyskusji. Bezdyskusyjna jest łatwość obrony wieży z kręconymi schodami CCW i mijanie się rycerzy od strony miecza. Natomiast dźwignia zmiany biegów pod lewą ręką i pedał gazu obok nadkola są niewygodne.
Te 4 dni jeździłem rowerem z manetkami i klamkami ustawionymi po europejsku, albo borisem.
Raz trafiłem na ścieżkę wydzieloną po prawej (coś jak u nas ddr po lewej). Zjechałem, ale po pewnym czasie skończyła się , jak u nas, na niczym. Zadowolony z siebie zjechałem na ulicę i dalej jechałem po prawej. To był moment utraty czujności, na szczęście w porę się zorientowałem :)
zobacz wątek