Trzeba być psychopatą żeby więzić w domu tak kochające wolność zwierzę. Czemu kociary unieszczęśliwiają do końca życia te zwierzęta? Dzikie ptactwo i sarny z lasu też pozamykacie dla ich dobra?
Bo gdy nikt ich nie chce to rekompensują to sobie unieszczęśliwiając zwierzę.
Zazwyczaj kastrują. sterylizują. ograniczają wolność i przekarmiają. Potem takie otyłe zwierzę musi się mierzyć z chorobami stawów, nadciśnieniem, cukrzycą, miażdżycą i nie zna wolności.