Ale bajki. Gdyby tak było to nikt by się nie dzielił wiedza. Najwyżej do spółki bralby kuzynki, ciotki i wujka.mame i tate ewentualnie kolegę.
I w 10 osób mieliby z 500 tyś.
Ale bajki. Gdyby tak było to nikt by się nie dzielił wiedza. Najwyżej do spółki bralby kuzynki, ciotki i wujka.mame i tate ewentualnie kolegę.
I w 10 osób mieliby z 500 tyś.
zobacz wątek
5 lat temu
~Lipa z masłem