A nadmuchałeś kiedyś
prezerwatywę lub napełniłeś wodą. Robili to już moi koledzy z podstawówki, gumy trzymały szczelnie, czym udowodnili wystarczającą szczelność lateksu. A może dysponujesz badaniami stwierdzającymi,...
rozwiń
prezerwatywę lub napełniłeś wodą. Robili to już moi koledzy z podstawówki, gumy trzymały szczelnie, czym udowodnili wystarczającą szczelność lateksu. A może dysponujesz badaniami stwierdzającymi, że cząsteczki wody bądź tlenu są znacząco większe od wirusa HIV. A to już byłby przewrót w nauce.
PS.
Też mi wmawiano te bzdury o porowatości lateksu na kursie przedślubnym
zobacz wątek