Widok
Zawiodłam się bardzo
Byłam bardzo zadowolona, że znowu coś "zdrowego" wyrosło we Wrzeszczu i będzie mozna wyskakiwac na szybki lunch. Niestety pierwszym rozczarowaniem było "szybki", bo na zamówienie czekalismy ponad 40minut, a juz na frytki do zamówienia 1,5h. Trzeba sobie zarezrować kawał czasu na oczekiwanie na posiłek, który smakowo, jest ok ale przeciętny. Obsługa sympatyczna, ale totalnie nie wiedziała komu jakie danie wydać, w końcu osoby zamawiające jako pierwsze otrzymywały na końcu swoje zamówienia, z półtoragzonnim poślizgiem, częśc otrzymała nie to, co zamówiła. Menu dość ubogie, ogranicza sie w sumie do burgerów i frytek. Niestety mam zastrzeżenia co do czystości lokalu. Tam gdzie siedzą goście było czysto, ale niestety widok kuchni, przez co chwilę uchylające się drzwi pozostawiał wiele do życzenia. Podobnie łazienka. Nie czepiałabym się, bo gotując w kuchni też mam bałagan, ale my przyszliśmy w momencie otwierania lokalu, więc powinno być czyściutko, a niestety wyglądało słabo. Do tego okropny smród spalonego oleju, którym przesiąkneły ubrania i włosy. Niestey dla mnie tragedia. Nie ma porównania do Avokado na Wajdeloty, którym byłam zachwycona.