Re: Zemsta?
@wredota - jest takie powiedzenie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Nie jesteś wszechmocna i bezkarna, oderwana od rzeczywistości tylko realnie żyjąca. Przemoc, jakiejkolwiek formy by nie...
rozwiń
@wredota - jest takie powiedzenie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Nie jesteś wszechmocna i bezkarna, oderwana od rzeczywistości tylko realnie żyjąca. Przemoc, jakiejkolwiek formy by nie przyjęła, zawsze będzie przemocą, agresja agresją, a obydwie rodzą kolejny odwet.
Załóżmy czysto hipotetycznie, że w jakiś cudowny sposób udałoby Ci się dokonać srogiej pomsty na tym bezbożnym i zepsutym dziewczęciu. Chwilą zemsty upajałabyś się do czasu, gdy owe dziewczę dokonałoby odwetu za odwet, choć wątpię aby czuła się czemukolwiek winna; z reguły, nawet między rywalkami, to facet nie winien (taki paradoks)...(tu z reguły pada jazgotliwe: a może nie jest!?!?!?!?!).
zobacz wątek