Re: Zemsta?
To Twoja opinia i tylko Twoja. Nadużywasz wciąż tych samych słów i określeń: Schadefreude, oczywista, oczywiste, satysfakcja itd. To już nudne... Jeśli chodzi o "jeżdżenie" nie miałam na myśli...
rozwiń
To Twoja opinia i tylko Twoja. Nadużywasz wciąż tych samych słów i określeń: Schadefreude, oczywista, oczywiste, satysfakcja itd. To już nudne... Jeśli chodzi o "jeżdżenie" nie miałam na myśli tylko siebie, ale wszystkich osób, których profil psychologiczny tworzysz na podstawie kilku zdań zaledwie. Tak się da? Myślałam, ze potrzeba co najmniej paru godzin rozmowy, testów, rozwiązywania zadań i przede wszystkim spotkania tête-à-tête... A tu kilka zdań i całe forum wie, JAKA NAPRAWDĘ JEST MIKRONEZJA. I tu ja się powtórzę: gratuluję. Gratuluję, że wiesz o mnie więcej niż ja sama ;))
I jeszcze jedno - kreujesz się na dobrego chrześcijanina, oddanego Bogu katolika... Jak się to ma do faktu, że miałeś co najmniej dwie żony i (oczywiście, w mojej tylko ocenie) jeździsz po ludziach dla własnej satysfakcji? :))
zobacz wątek