Re: Zemsta?
@Cross - to zbyt skomplikowane, abym mógł Ci odpowiedzieć jednym zdaniem. Miałem różne myśli i czasem bardziej do tego wracałem, czasem mniej. Natomiast nigdy nie odczuwałem satysfakcji, gdy miała...
rozwiń
@Cross - to zbyt skomplikowane, abym mógł Ci odpowiedzieć jednym zdaniem. Miałem różne myśli i czasem bardziej do tego wracałem, czasem mniej. Natomiast nigdy nie odczuwałem satysfakcji, gdy miała problemy. Raczej przyjmowałem postawę "chcę pomóc".
Surowo oceniam postawę Mikronezji, bo aż kipi nienawiścią do byłego męża i "cieszy się", że przebywa mniej z nową rodziną - chyba ten element mnie najbardziej rozsierdził. Nie wiem, czy Jej były mąż ma dzieci z nową żoną ale podejrzewam, że ma, ergo sprawia Jej satysfakcję, że nie przebywa z nimi. Chyba wiesz, co mam na myśli.
zobacz wątek